Kolej na kolej

Dział "Archiwalne dokumenty"

Jest sporo starych dokumentów kolejowych (instrukcje, plany, podręczniki, rozkłady jazdy itp), które trudno znaleźć w bibliotekach. Dlatego też założyłem dział Archiwalne dokumenty, ze zbiorami z mojej kolekcji i (za zgodą właścicieli) z innych źródeł. Oto niektóre z dokumentów:

  • służbowy rozkład jazdy Kraków Gł. Tow. – Kraków Czyżyny (1968)
  • Przepisy o odzieży służbowej pracowników PKP (1931)
  • Przepisy Eksploatacji Technicznej Kolei (1956)
  • Instrukcja M2 dla pomocnika maszynisty parowozowego (1945)
  • Przepisy H4 o przewozie przesyłek służbowych i gospodarczych (1947)
  • Instrukcja D17 o zapewnieniu sprawności kolei w zimie  (1960)
  • „Parowóz” podręcznik dla maszynistów, Aureli Rybicki (1921)
  • Mapa rozwoju galicyjskiej sieci kolejowej 1847-1914
  • NOWE Dokumenty Komisji Językowej Ministerstwa Komunikacji (1931-1932)

Pełna lista i bardziej szczegółowy opis jest tutaj

Otwieranie metra w czasie zarazy

W normalnych czasach w otwarciu nowego odcinka linii metra w stolicy uczestniczyliby mieszkańcy, przedstawiciele władz lokalnych  i wykonawców, politycy, i w zależności od kraju: członkowie rodziny królewskiej lub panowie w czarnych sukienkach obficie kropiący wodą na prawo i lewo. Ale czasy nie są normalne….

W sobotę 4 kwietnia 2020 w Warszawie otwarto 3,4-kilometrowe przedłużenie drugiej linii metra w kierunku zachodnim wraz ze stacjami Młynów, Księcia Janusza i Płocka.
Stacja metra Płocka

Stacja metra Płocka (zdjęcie: Urząd Miasta Warszawy)

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski powiedział

Pociągi będą normalnie jeździć. Oczywiście nie robimy żadnego oficjalnego otwarcia. I też olbrzymi apel do warszawianek i warszawiaków, żeby nie gromadzić się na tych stacjach, nie przychodzić ich oglądać. Na to będzie jeszcze czas po epidemii Taktujemy to jako ułatwienie. Prosimy, by korzystać z nich po to, żeby dojechać do pracy w poniedziałek czy we wtorek. Apelujemy, by nie przychodzić oglądać stacji. Zwłaszcza, że rozporządzenia rządowe jasno zabraniają tego typu zachowania.

I jeszcze dodał ostrzeżenie:

Miasto będzie zgłaszać policji, by razem ze strażą miejską zabezpieczyła stacje tuż po ich otwarciu.

Nie wiem co to ma w praktyce znaczyć, ale nie mam ochoty osobiście sprawdzać.

W duńskiej stolicy Kopenhadze kilka dni wcześniej (28 marca) otwarto linię metra M4. Nowo wybudowany odcinek to nieco ponad dwukilometrowe odgałęzienie od linii M3,  zbudowane kosztem  310 milionów euro, w tym  tunel o długości 1,9 km of tunnel i stacja końcowa Orientkaj na powierzchni. Stacja metra Orientkaj, Kopenhaga

Stacja metra Orientkaj (zdjęcie: Metroselskabet)

Henrik Plougmann Olsen, dyrektor generalny  kopenhaskiego operatora metra Metroselskabet, powiedział po odwołaniu zaplanowanego uroczystego otwarcia z udziałem rodziny królewskiej z powodu epidemii:

To jest inaczej niż sobie wyobrażaliśmy. Pociągi po prostu zaczęły jeździć po nowej trasie i to wszystko

Nie wspomniał ani słowem o tzw. służbach mundurowych.

 

Katastrofa kolejowa na północ od Bazylei

W czwartek 2 kwietnia 2020 o godzinie 19.30 na pograniczu szwajcarsko – niemieckim miał miejsce poważny wypadek kolejowy. Pociąg  szwajcarskiego przewoźnika BLS Cargo w miejscowości Auggen w Badenii-Wirtembergii wykoleił się najeżdżając na na fragment betonowej konstrukcji, która spadła z demontowanego wiaduktu.

katastrofa kolejowa w Auggen.
katastrofa kolejowa w Auggen

To wydarzenie  miało miejsce na rozbudowywanej linii kolejowej Doliny Renu (Rheintalstrecke). W miejscu katastrofy wyburzany jest stary wiadukt, a tuż obok budowany jest nowy.

Pociąg był typu Rollende Landstraße co luźno można przetłumaczyć na Tiry na tory, czyli transportował ciężarówki z kierowcami w pojazdach.  W chwili obecnej wiadomo, że były 3 ofiary śmiertelne:  maszynista i dwóch kierowców, ale ostateczna liczba ofiar nie została jeszcze potwierdzona.

zdjęcia: rtl.de

Mozaika ze starego dworca w Oświęcimiu przeniesiona na budynek nowego dworca

Mierząca 24,2 metra szerokości i  4,6 metra wysokości, ważąca prawie 100 ton mozaika ,która znajdowała się na starym dworcu w Oświęcimiu została przeniesiona na elewację nowego budynku.  PKP podjęły samodzielnie decyzję o jej zachowaniu i przeniesieniu, choć nie było takiego obowiązku. mozaika na budynku nowego dworca w Oświęcimiu

To monumentalne dzieła sztuki, stworzone przez Kazimierza Gąsiorowskiego w latach 1964-65, zdobiło dawniej hol starego dworca w Oświęcimiu. Architekt Paweł Kośmicki z PKP S.A., autor projektu przebudowy dworca, mówi:

Decyzja o zachowaniu dzieła Kazimierza Gąsiorowskiego była podyktowana chęcią ocalenia dzieła sztuki  o wysokiej wartości historycznej i artystycznej oraz z poczucia odpowiedzialności za dziedzictwo kulturowe . Zdajemy sobie również sprawę z tego, że ma ona duże znaczenie dla mieszkańców Oświęcimia, ponieważ przez wiele lat stanowiła element wystroju wnętrza wyburzonego już dworca.

Mozaika została wykonane w latach 1964-65 w ramach gruntownej modernizacji pierwszego dworca wybudowanego jeszcze w 1856 r.  Jej autorem jest Kazimierz Gąsiorowski, malarz, a później twórca mozaik. Jest on m.in. autorem mozaik z kolorowych żywic syntetycznych i szkła w budynku Wydziału Farmacji Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, czy z metalowych części kuchenek na fasadzie Centrum Zdrowia Dziecka w Międzylesiu. W 1987 roku Gąsiorowski zaprojektował z odpadów przemysłowych jedną z ostatnich peerelowskich mozaik w Bibliotece Narodowej.
Rok 1968. Główny hol dworcowy z mozaiką na głównej ścianie nad kasami biletowym

Wnętrze dworca z mozaiką nad kasami biletowym (rok 1968)

Specjaliści od sztuk plastycznych tak opisują oświęcimską mozaikę: wykonana jest z czarnych, białych i szarych kamieni oraz z czarnych, białych i karminowych brył szklanych. Kompozycja wyraźnie dzieli się na dwie części. Lewa strona, składająca się z płaszczyzn intensywnej czerwieni i pasów czerni, skontrastowana jest z łagodną kolorystyką prawej strony, wypełnionej rysunkiem białych, delikatnych kształtów przypominających łodzie lub fale. Można ją traktować jako kompozycję całkowicie abstrakcyjną, ale pojawiały się także interpretacje, w których przypisywano jej symbolikę przekraczania Morza Czerwonego. Według niektórych materiałów archiwalnych kompozycja nosiła tytuł „Wyzwolenie”,  za czym przemawiałyby okoliczności powstania dzieła – odsłonięcie nastąpiło w 1965 roku, w ramach obchodów 20. rocznicy wyzwolenia obozu w Oświęcimiu.

Cmentarzyska

To jest blog kolejowy, więc nie będzie o miejscach wiecznego spoczynku żołnierzy wyklętych czy błogosławionych, tylko o wagonach i lokomotywach, które stoją i niszczeją na pordzewiałych torach zwykle pod gołym niebem. Niektóre z nich doczekają się gruntownego (i kosztownego) remontu po którym trafią do muzeum. A inne, pewnie większość, zardzewieją do reszty i w najlepszym wypadku trafią do hutniczego pieca jako złom.

Naszą wycieczkę (pielgrzymkę??) po kolejowych cmentarzyskach zaczniemy w północnym Sudanie, w mieście Szandi (zwanym też Szendi) nad Nilem, około 150 km na płn-wsch od Chartumu. W mieście jest stacja kolejowa, ale obecnie przejeżdżają przez nią wyłącznie pociągi towarowe. Na peryferiach miasta jest kilka nieużywanych torów, po części przysypanych pustynnym piaskiem, na których stoją martwe lokomotywy i wagony.

Szendi/Szandi: cmentarzysko pociągów

Jedziemy dalej (dużo dalej), proszę wycieczki. Następny przystanek to Boliwia a konkretnie Uyuni, miasteczko położone na ogromnym wyschniętym słonym jeziorze w płd-zach części tego kraju, na wysokości 3653 m n.p.m. W latach 1890-1940 Uyuni było ważnym centrum transportowym obsługującym liczne lokalne kopalnie minerałów. Gdy zasoby kopalin się skończyły, ruch pociągów towarowych zamarł, w słabo zaludnionej okolicy ruchu pasażerskiego nigdy nie było, i nikomu się nie opłacało zabrać wagonów i parowozów, które pozostawiono na torach 3 km od Uyuni. Kilknij na poniższe zdjęcie by je powiększyć:

centarzysko pociągów w Uyuni, Boliwia

A oto jeszcze kilka zdjęć z Uyuni:

centrarzyski pocigow, Uyuni, Boliwia

Wracamy do Europy, a konkretnie na Węgry, na peryferie Budapesztu, gdzie znajduje sie Istvántelki főműhely czyli Główny Warsztat Istvántelk. Warsztat ciągle działa i naprawia tabor kolejowy, ale jest tam też kilkadziesiąt wagonów i lokomotyw w różnych stadiach rozpadu. Od jednego z eksponatów pochodzi nieoficjalna nazwa tego miejsca: Cmentarz Pociągów „Czerwona Gwiazda”:

cmentarzysko pociągów Istvantelek

Istvantelek

Istvantelek45

A teraz jedziemy na wschód, do Rosji, do wioski Szumkowo koło miasta Perm u stóp Uralu, blisko granicy między Europą i Azją. Wśród dziko rosnących krzaków, drzew i chwastów na zardzewiałych torach stoki kilkadziesiąt parowozów, najstarszy z roku 1936 a najmłodszy z 1956. Stanowiły one strategiczną rezerwę na wypadek trzeciej wojny światowej: w razie zniszczenia trakcji elektrycznej miały zastąpić elektrowozy. W szczycie zimnej wojny stacjonowało tam około 140 lokomotyw,  Część z nich została zakupiona przez chińskich kolekcjonerów, niektóre trafiły do muzeów.  Ale i tak jest tam co oglądać.cmentarzysko parowozów Szumkowp

cmentarzysko parowozów Szumkowo
cmentarzyslo parowozów Szumkowo

Pora wracać do Polski, a konkretnie do Krakowa.  Są tam nie tylko groby królewskie i kopce upamiętniające legendarnych słowiańskich władców, ale też cmentarzysko parowozów koło stacji Kraków Płaszów. Przy tej ważnej stacji w 1927 roku zbudowano istniejącą do dziś parowozownię wachlarzową. Obecnie na jej terenie stacjonują wraki starych parowozów i wagonów.cmentaezysko Kraków Płaszów

cmentarzysko Kraków Płaszów

cmentarzysko Kraków Płaszów

Autor serdecznie dziękuje blogerce o ksywce „agnecha” za zasugerowanie tego tematu.

zdjęcia
Sudan: Panoramio/Wolodymyr
Boliwia: Wikipedia/Martin St-Amant CC BY 3.0, Horizons Unlimited/Ian Moor, China Daily, SMH
Węgry: Wikipedia/Christo CC BY SA 4.0, >URBEX Hungary CC BY 2.0
Rosja: ©Pavel Raspopov
Polska: Jacek Skóra

Sabotaż na torach koło Frankfurtu?

W sobotę 21 marca niemiecka policja zatrzymała 51-letniego mężczyznę podejrzanego o usunięcie śrub mocujących tory na moście kolejowym Theißtal w Niedernhausen koło Frankfurtu nad Menem.most Theisstalbruecke

Most kolejowy Theißtal koło Niedernhausen

Maszynista pociągu Intercity Express (ICE) z Kolonii do Frankfurtu zauważył niespokojną, „wyboistą” jazdę przejeżdżając prze ten most we wczesnych godzinach w piątek. Zawiadomił dyspozytora, który wstrzymał ruch i zarządził inspekcję podejrzanego odcinka toru. Okazało się, że na 80-metrowym odcinku usunięto śruby utrzymujące wymaganą odległość między szynami. Rozsunęły się one o 5 centymetrów, co mogło spowodować wykolejenie i w konsekwencji spadniecie pociągu z mostu.  Na szczęście do wypadku nie doszło.

Śledztwo jest w toku.  W aucie zatrzymanego mężczyzny znaleziono narzędzia, które prawdopodobnie posłużyły do  poluzowania śrub na moście. Według informacji tygodnika „Der Spiegel” jego to obywatel Niemiec bez stałego miejsca zamieszkania, który kilka miesięcy temu zwolniony został z aresztu w Norymberdze.  „Der Spiegel”informuje, że podejrzany miał wysłać listy do kanclerz Niemiec Angeli Merkel i kilku innych polityków, w którym przypisywał sobie czyn. Ze szczegółami opisał, co dokładnie zrobił. Podejrzany znajduje się obecnie w areszcie śledczym. Motywy jego postępowania nie są na razie znane.

Aktualizacja: 23/03/2020

foto: Von Wo st 01 (Wikimedia, CC BY-SA 3.0)

 

Orion dla kolei Matterhorn Gotthard Bahn

Szwajcarska firma Stadler  wyprodukuje 12 trzyczłonowych elektrycznych zespołów trakcyjnych (EZT)  dla wąskotorowej kolei Matterhorn Gotthard Bahn. Kontrakt o wartości prawie 150 milionów franków szwajcarskich (620 mln złotych) podpisany 10 marca 2020 przewiduje, że pierwszy testowy pociąg będzie gotowy w połowie 2022, a wszystkie zespoły wejdą do eksploatacji w grudniu 2023. Oczekuje się, że dalsze 15 zespołów będzie dostarczone do 2028 roku.pociąg Orion dla Matterhorn Gotthard Bahn

Wagony będą zaprojektowane z myślą o wygodzie pasażerów. Będą niskopodłogowe, wyposażone w WiFi i przedział dla bagażu i sprzętu sportowego.

Można będzie łączyć ze sobą dwa albo trzy zespoły trakcyjne. Pociągi trzy-zespołowe (czyli 9-wagonowe) pomieszczą do 990 pasażerów, z tego 444 na miejscach siedzących, w tym 66 w pierwszej klasie.

mapa kolei Matterhorn–Gotthard-Bahn EZT będą przystosowane do ruchu na odcinku z zębatką, na najbardziej stromym pochyleniu 181‰ pomiędzy Göschenen i Andermatt. Kolej Matterhorn Gotthard Bahn ma rozstaw szyn 1000 mm, pociągi zasilane są prądem zmiennym o napięciu 11 kV i częstotliwości 16.7 Hz.

A gdzie Orion wymieniony w tytule? Otóż oficjalna nazwa typu tego EZT to Optimaler Regionalzug Im Oeffentlichen Nahverkehr, czyli optymalny regionalny pociąg dla ruchu lokalnego. BVZ Holding, spółka-matka Matterhorn Gotthard Bahn, lubuje się w astronomicznych nazwach. Poprzednio kupiła dla tej kolei zespoły Komet (Komfortabler Meterspur-Triebzug), a dla kolei zębatej Gornergratbahn –  Polaris (Popular Landscape Railway In Switzerland).

 

zdjęcie: Stadler
mapa: Wikipedia (Arbalete, CC BY-SA 3.0)

Covid-19: Dania wydłuża pociągi

Jednym ze środków zapobiegających rozprzestrzenieniu się koronowirusa jest zachowanie większej odległości między ludźmi, w szczególności między pasażerami transportu publicznego. Duńskie koleje państwowe (Danske Statsbaner, DSB) wpadły na prosty sposób by to ułatwić.

duńskie pociagiPociągi kursujące poza godzinami szczytu będą miały dłuższe składy, czyli więcej wagonów, a więc pasażerowie będą mogli siedzieć dalej od siebie. Wprowadzono czasowy zakaz płatności gotówką przy zakupie biletu w pociągu.

Dodatkowo, wszystkie bilety mogą być zwrócone bez żadnych potrąceń, tak więc pasażerowie którzy w ostatniej chwili zrezygnują z podróży nie poniosą z tego powodu strat finansowych.

Czy PKP zrobi coś podobnego?? Wątpię  Aktualizacja 14/03/2020: PKP Intercity i Koleje Mazowieckie umożliwiają bezpłatny zwrot zakupionych biletów, także okresowych. Szczegóły na stronach tych przewoźników

zdjęcie: Henning Bagger/Ritzau Scanpix

%d blogerów lubi to: