Kolej na kolej
Reklamy

Dział "Archiwalne dokumenty"

Jest sporo starych dokumentów kolejowych (instrukcje, plany, podręczniki, rozkłady jazdy itp), które trudno znaleźć w bibliotekach. Dlatego też założyłem dział Archiwalne dokumenty, ze zbiorami z mojej kolekcji i (za zgodą właścicieli) z innych źródeł. Oto niektóre z dokumentów:

  • służbowy rozkład jazdy Kraków Gł. Tow. – Kraków Czyżyny (1968)
  • Przepisy o odzieży służbowej pracowników PKP (1931)
  • Przepisy Eksploatacji Technicznej Kolei (1956)
  • Instrukcja M2 dla pomocnika maszynisty parowozowego (1945)
  • Przepisy H4 o przewozie przesyłek służbowych i gospodarczych (1947)
  • Instrukcja D17 o zapewnieniu sprawności kolei w zimie  (1960)
  • „Parowóz” podręcznik dla maszynistów, Aureli Rybicki (1921)
  • Mapa rozwoju galicyjskiej sieci kolejowej 1847-1914
  • NOWE Dokumenty Komisji Językowej Ministerstwa Komunikacji (1931-1932)

Pełna lista i bardziej szczegółowy opis jest tutaj

Reklamy

Turcja: koleją z Europy do Azji

12 marca 2019 oficjalnie oddano do użytku pełne połączenie kolejowe łączące europejską i azjatycką części kolei tureckich. Projekt ten, którego najtrudniejszym elementem był nowy tunel pod Bosforem, otrzymał nazwę Marmaray, będacą połączeniem nazwy Morza Marmara i tureckiego słowa ray czyli kolej.

Mapa odcinka Gebze-Istambuł-HalkaliTego dnia oddano do użytku  63-kilometrowy odcinek Halkali (Europa) – Stambuł – Gebze (Azja). Było to ostatnie brakujące ogniwo w kolejowym połączeniu dwóch kontynentów.  Do istniejącej dwutorowej linii dodano trzeci tor z 10 mijankami, który będzie używany przez  pasażerskie ekspresy w ciągu dnia, a przez pociągi towarowe w nocy.  Przebudowano 37 stacji, z których 7 (Gebze, Pendik, Maltepe, Bostanci, Söğütlüçeşme, Bakirköy and Halkali) będą umożliwiały przesiadki z pociągów lokalnych do dalekobieżnych.

Pociągi YHT (szybkie pociągi kolei tureckich) z Ankary i Konyi będą teraz dojeżdżały do centrum Stambułu w około 5 godzin.

Pociągi towarowe między Azję a Europą, które do tej pory zmuszone były korzystać z promów kolejowych, będą mogły teraz przejeżdżać przez Bosfor na szynach.

Kolejowy tunel Marmaray pod Bosforem w IstambuleJak prawie zawsze bywa z gigantycznymi projektami inżynierskimi, i tu nie obyło się bez opóźnień.  Opisany powyżej 63-kilometrowy odcinek miał być gotowy razem z tunelem pod Bosforem, w październiku 2013.  Termin przełożono na 2015, ale problemy z wykonawcą spowodowały przerwanie prac w roku 2014, już po rozbiórce torów łączących Stambuł z resztą europejskiej części kolei tureckich. Budowę wznowiono w roku 2017.

Bratysława: metro miało być, ale nie będzie

Koniec marzeń o metrze w Bratysławie. Trwa burzenie nigdy nieukończonych  tuneli w związku z budową nowych osiedli mieszkaniowych. W przyszłości trasą niedoszłego metra pojedzie tramwaj.

Na prawym brzegu Dunaju w latach 1970-1990 wybudowany wielkie osiedle Petržalka, gdzie mieszka obecnie przez ponad 100 tysięcy osób. Osiedle to potrzebowało efektywnej i wygodnej komunikacji publicznej.

schemat planowanego metra w BratysławieWładze miasta zdecydowały, że do osiedla Petržalka pojedzie klasyczne metro. Docelowo powstać miały dwie linie o łącznej długości 29 km. Pierwszy odcinek miał zostać ukończony w 1997 roku, a całość – trzy lata później.

Budowa szybko została wstrzymana, bo już w 1990 r, w czasach przemian politycznych i gospodarczych. Powstał  tylko  300-metrowy tunel w rejonie planowanej zajezdni Janikov dvor, i wykopy w rejonie Dunaju. W następnych latach władze Bratysławy myślały o budowie lekkiego, automatycznego (bez maszynisty) metra według francuskiego systemu VAL, ale na myśleniu się skończyło.

 

burzenie bratysławskiego metra

Ostatecznie w 2003 r. zapadła decyzja o wyburzeniu nieukończonej infrastruktury metra i  budowie szybkiego tramwaju, połączonego przez Stary Most z istniejącą siecią tramwajową na lewym brzegu Dunaju. Do realizacji przyjęto klasyczne rozwiązanie z naziemnym przebiegiem oraz kolizyjnymi skrzyżowaniami. Prace ruszyły w 2013 roku i po trzech latach otwarto pierwszy  2,4-kilometrowy odcinek.  Cała linia (6,1 km)  ma zostać ukończona w 2023 r.

foto: Wizzard (Wikipedia) (góra), Miroslav Pokorný (dół)

Kanada: senatorzy na dworzec

Gmach parlamentu kanadyjskiego w Ottawie mieszczący senat (wyższą izbę ustawodawczą)  zostanie poddany gruntownego remontowi, który potrwa 10 lat.  Co w tym czasie zrobić z senatorami? Oczywiste: przenieść ich na pobliski  dworzec kolejowy (nieczynny od wielu lat).

Budynek Union Station w Ottawie, skądinąd położony tylko 600 metrów od parlamentu, został zbudowany w  1912 roku w stylu Beaux-Arts, będącym połączeniem francuskiego stylu neoklasycystycznego, gotyckiego i renesansowego, z nowoczesnymi materiałami, takimi jak metal i szkło.  Był używany przez dwóch głównych kanadyjskich przewoźników kolejowych (Canadian Pacific i Canadian National) do połowy 1966 roku, kiedy to otwarto nową stację na południe od centrum Ottawy.

A teraz, na czas remontu, będzie tam obradował kanadyjski senat.  Projekranci przebudowy, Diamond Schmitt Architects i KWC Architects, postanowili zachować oryginalny styl budynku, przy gruntownym remoncie jego fasady.

Wewnątrz dawnego dworca kolejowego zmodernizowano poczekalnię i hol, a także dodano nowe sale konferencyjne i biura. Architekci przewidzieli w nim klika elementów mocno kojarzących się z Kanadą. W wielu miejscach pojawiły się wzory zawierające liście klonu, a w wystroju wnętrza przewidziano dużo drewnianych akcentów.

Sala obrad senatu i trzy sale senackich komisji mają frontowe drzwi z drewna orzechowego, z wyrzeźbionymi liśćmi dziesięciu odmian kanadyjskiego klonu.  Ściany są pokryte drewnianymi panelami z pilastrami z motywami sosnowych szyszek,  Fotel marszałka senatu, z białego marmuru z Vancouver Island, zwieńczony jest herbem Kanady.

Oczywiście nie zapomniano  o przystosowaniu systemów bezpieczeństwa (m.in. pożarowego oraz sejsmicznego) do dzisiejszych standardów, a także o zapewnieniu należytej akustyki w sali obrad.

Senat ma zajmować budynek przez 10 lat. Zakłada się, że tym czasie zostanie zakończony remont tej część siedziby parlamentu, w której obradowała jego najwyższa izba. Wtedy do budynku dworca wprowadzą się biura administracji publicznej.

zdjęcia Heritage Ottawa (góra}, Dezeen/Doublespace (środek), Deezen/Tom Arban (dół)

Pociągiem ze Szwajcarii do Włoch – którą trasą?

Jak zwykle na pytanie „która trasa z A do B  jest najlepsza” odpowiedź jest: „to zależy”.   No więc rozwińmy tę enigmatyczną poradę…

Do wyboru są trzy kolejowe trasy, nazwijmy je umownie „Gotthard”, „Simplon” i „Bernina”.

Na trasie „Gotthard”, pod przełęczą Świętego Gotarda, jest codziennie siedem międzynarodowych pociągów EuroCity między Zurychem a Mediolanem, plus jeden z Bazylei do Mediolanu. Są też liczne wewnętrzne połączenia  miedzy Zurychem i Bazyleą a Locarno i Lugano. Siedząc po prawej stronie pociągu ma się pocztówkowe widoki na Jezioro Czterech Kantonów na tle którego coraz bliżej ukazują się łańcuchy górskie. Niestety otwarcie 57-kilometrowego tunelu bazowego Świętego Gotarda w 2016 roku znacznie zmniejszyło widokową atrakcyjność dalszej części trasy, aczkolwiek znacząco skróciło czas przejazdu.

 

„Simplon” to oczywiście trasa  przez tunel pod przełęczą Simplon. Codziennie kursują tamtędy cztery pociągi EuroCity z Genewy do Mediolanu i  trzy pociągi EuroCity z Bazylei do Mediolanu. Nie jest to najbardziej widowiskowy przejazd, bo najładniejsze odcinki omija się tunelami . Trasy z Genewy i Bazylei łączą się w Brig, a dalej jest 20-kilometrowy tunel simploński do Iselle we Włoszech. Jadąc z Genewy ma się piękne widoki z północnego brzegu Jeziora Genewskiego, za to na niezbyt ciekawej  drodze z Bazylei przez Berno do Brig podziwianie krajobrazu psuje dodatkowy 34-kilometrowy tunel Lötschberg.  Gdy już się wyjedzie z tunelu simplońskiego po stronie włoskiej, po drodze do Mediolanu  są ładne widoki na Lago Maggiore – warto zająć miejsce po lewej stronie pociągu.

 

Dla tych, którzy cenią widoki znacznie wyżej niż czas, trasa „Bernina” jest bezkonkurencyjna.  Nazwa odnosi się do Berninagruppe, pasma górskiego w Alpach Wschodnich.  Jeśli chcesz przejechać pociągiem przez Alpy, a nie pod Alpami, wsiądź w pociąg wąskotorowej (1000 mm) Kolei Retyckiej (Rhätische Bahn) na trasie z St Moritz w Szwajcarii  do Tirano we Włoszech. Lokalne pociągi jeżdżą co godzinę w ciągu dnia , są też szybsze luksusowe kursy Bernina Express  z Chur, za dodatkową opłatą, Na trasie jest  55 tuneli, 196 mostów, pochylenie torów sięga 7%. a najwyższy punkt to 2253 metrów nad poziomem morza. Ta trasa nie oferuje bezpośredniego połączenia między większymi szwajcarskimi miastami a Mediolanem.  W Tirano trzeba się przesiąść na pociąg dojeżdżający do Mediolanu w  około godzinę.

A oto porównanie przybliżonych czasów przejazdów z Zurychu do  Mediolanu:
„Gotthard” 3 godziny 45 min
„Simplon” 4 godziny 15 min
„Bernina” 10 godzin

Czy trasa „Bernina” jest warta ponad dwukrotnie dłuższej podróży?  Wybór należy do Ciebie….

 

Oregon: pociąg uwięziony w śniegu przez 40 godzin

Pociąg pasażerski Coast Starlight Train 11 amerykańskiego przewoźnika Amtrak, na trasie z Seattle do Los Angeles, tkwił w zaspach w stanie Oregon od 24 do 26 lutego. Lokomotywa uderzyła w drzewo, które przewróciło się na tory.  Nikt nie został poszkodowany, ale dalsza jazda była niemożliwa. Nagły i nietypowy opad śniegu uniemożliwił szybkie dotarcie pomocniczej lokomotywy do unieruchomionego pociągu, a także zablokował okoliczne drogi, uniemożliwiając ewakuację 183 pasażerów.

Przeciętne  opady śniegu w zachodniej, nadmorskiej części stanu Oregon  to 2.5 – 7.5 cm rocznie, a bezśnieżne zimy nie są rzadkością. Tego fatalnego dnia spadło ponad metr mokrego śniegu, który nie tylko zablokował wszelkie trasy komunikacyjne, ale uszkodził linie energetyczne i poprzewracał drzewa.

Rozkładowy czas przejazdu na trasie Seattle – Los Angeles (2216 km) to 35 godzin. Pociąg utknął po przejechaniu około 565 km.

trasa pociągu Seattle-Los Angeles

Na szczęście silnik uszkodzonej lokomotywy był na tyle sprawny, że na pokładzie pociągu był prąd. Były też zapasy jedzenia i picia w wagonie restauracyjnym, a Amtrak postanowił, że będą one wydawane bezpłatnie. Ale pasażerom zaczęło brakować pieluszek dla niemowląt i kobiecych produktów sanitarnych.

Po około 40 godzinach przyjechała wreszcie nowa lokomotywa, która dociągnęła pociąg do pierwszego większego miasta (Eugene w stanie Oregon), gdzie ochotnicy z amerykańskiego Czerwonego Krzyża zajęli się wymęczonymi i sfrustrowanymi pasażerami.

Amtrak przeprosił za zaistniałą sytuacje, obiecując zwrot pieniędzy i rekompensatę.

 

Indie: pechowy ekspresowy pociąg

W Indiach odbyła się uroczysta inauguracja  pierwszego pociągu pasażerskiego z rozkładową prędkości 160 km/h. Nie odbyło się bez wpadek….

Po pierwsze, jeszcze w grudniu 2018 indyjski minister kolei, Piyush Goyal, opublikował wideo nowego pociągu w czasie jazdy próbnej przez stację Asaoti w stanie Hariana , które okazało się dwukrotnie przyspieszonym filmem nakręconym przez kogoś innego kilka tygodni wcześniej.

Po drugie, w dzień po przejeździe promocyjnym, zainaugurowanym przez premiera Narendę Modiego,  w czasie powrotnego kursu do Delhi bez pasażerów  doszło do awarii hamulców w czterech ostatnich wagonach, co spowodowało zadymienie i utratę zasilania we wszystkich 16 wagonach.  Nikt w wypadku nie ucierpiał, ale pociąg nie był w stanie samodzielnie kontynuować jazdy.

Pociąg ten, Vande Bharat Express, będzie obecnie najszybszym połączeniem na indyjskiej sieci kolejowej. Połączy stolicą Delhi z miastem Varanasi (dawniej Benares)  które jest ważnym ośrodkiem pielgrzymkowym dla wyznawców hinduizmu, jak i buddyzmu. Trasę tę pokonuje w ciągu 8 godzin, czyli o około godzinę szybciej niż dotychczasowe pociągi.  Cena biletu będzie jednak znacząco wyższa.

Train 18, czyli Vande Bharat Express
Warto wspomnieć, że Vande Bharat Express to pierwszy na kolejach indyjskich elektryczny zespół trakcyjny dla ruchu dalekobieżnego. Składa się on z 16 wagonów (wszystkie z silnikami trakcyjnymi) zbudowanych prawie w całości w zakładach ICF (Integral Coach Factory) w Chennai. Budowa trwała zaledwie 18 miesięcy, stąd alternatywna nazwa pociągu Train 18. Planuje się budowę kolejnych pięciu jednostek.

video: Alt News Videos
foto: cntrtraveller, CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons

Co się wytwarza na terenie stacji metra?

Słowna biegunka zaatakowała warszawskie metro.

słowna biegunka, słowne rozwolnienie na stacji waeszawskiego metra

Już nie wystarczy jedno słowo „śmietnik”, musi być dziesięć. Pewnie  żeby wyglądało „profesjonalnie”.

Ten przykład jest akurat ze stacji Stokłosy, ale na innych stacjach jest to samo.

%d blogerów lubi to: