Kolej na kolej

Strona główna » Posty oznaczone 'wypadek'

Archiwa tagu: wypadek

Utrecht: zderzenie tramwaju z ciężarówką

Kolizja tramwaju z ciężarówką to na ogół nie jest zdarzenie godne specjalnej uwagi. Chyba, że jak w tym przypadku w Holandii, tramwaj wygnie się w znak zapytania…. I od razu zdradzę jak to się skończyło – nie było ofiar.

zderzenie tramwaju z ciężarówką w Utrechcie
© Donald Ikkersheim

Wypadek zdarzył sie 16 marca 2021 około godziny 11:00 na Laan van Maarschalkerweerd, tuż koło stadionu FC Utrecht. Ciężarówka firmy kurierskiej nie zatrzymała się na czerwonym świetle przed przejazdem przez tory i uderzył w nią szybki tramwaj linii 22 (tzw. Uithoflijn). W tym miejscu tory tramwajowe biegnące wzdłuż (a nie środkiem) Laan van Maarschalkerweerd przechodzą z jednej strony ulicy na drugą.

W wyniku kolizji uszkodzone zostały nie tylko pojazdy ale też tory i siec trakcyjna. Usuwanie tramwaju trwało do późnego wieczora, naprawa torów i sieci zajęło cały następny dzień.

Na szczęście w tramwaju było tylko kilkoro pasażerów, wszyscy na miejscach siedzących. Ani pasażerom, ani maszyniście ani kierowcy nic się nie stało. Tramwaj był prawie pusty w wyniku ograniczeń spowodowanych pandemią, normalnie jest to bardzo uczęszczana trasa i na pewno w wagonach byliby stojący pasażerowie, którzy doznaliby co najmniej lekkich obrażeń.


Trzy ofiary wykolejenia pociągu w Szkocji

12 sierpnia 2020, wczesnym rankiem, doszło do poważnego wypadku kolejowego w północno-wschodniej Szkocji, około 50 km na południe od Aberdeen. Pociąg przewoźnika Scotrail odjeżdżający o 06:38 z Aberdeen do Glasgow Queen Street wykoleił się niedaleko Stonehaven.

Wykolejenie nastąpiło na skutek obsunięcia się ziemi na tory, spowodowanego ulewnymi burzowymi deszczami we wschodniej Szkocji.

Pociąg zatrzymał się na trasie na skutek otrzymanej drogą radiową informacji o uszkodzeniu dalszego odcinka toru przez obsuniętą ziemię. Maszynista skontaktował się z dyspozytorem, który zezwolił na wycofanie pociągu do najbliższej stacji (pociąg miał spalinowe wagony sterownicze na obu końcach) by kontynuować jazdę po drugim torze. Po przejechaniu około 2 km pociąg wpadł na inny fragment toru zasypany obsunięta ziemią. Było to na łuku; po wykolejeniu się pociąg kontynuował jazdę rozpędem mniej więcej prosto przez około 90 metrów a następnie uderzył w konstrukcję wiaduktu. Przedni wagon sterujący i trzeci wagon pasażerski spadły w zalesioną dolinę. Pierwszy i drugi wagon pasażerski przewróciły się do góry kołami. Czwarty wagon pasażerski i tylny wagon sterujący się wykoleiły ale nie przewróciły. We wraku pociągu wybuchł pożar, prawdopodobnie zapaliło się paliwo z rozbitej lokomotywy spalinowej.

W pociągu było 9 pasażerów (w tym jeden kolejarz poza służbą, podróżujący jako pasażer) i dwie osoby obsługi. Na miejscy zginęły trzy osoby: maszynista, konduktor i jeden z pasażerów. Sześć osób zabrano do szpitala; ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Akcja ratunkowa była utrudniona, bo do miejsca wypadku nie ma łatwego dojazdu. W udzielaniu pomocy brał udział helikopter Morskiej Służby Ratunkowej (Coastguard Rescue Service).

Dodatkowym utrudnieniem było to, że w miejscu wypadku nie ma zasięgu telefonii komórkowej. Pracownik kolejowy, jadący jako pasażer, podniósł alarm idąc do najbliższej budki dróżnika. Oprócz tego ludzie z pobliskich miejscowości zawiadomili policję widząc kłęby dymu.

grafika i zdjęcie: BBC

Niedowidzacy spadł z peronu pod koła pociągu

Niedowidzący mężczyzna spadł z peronu stacji Eden Park w płd-wsch Londynie, i w chwilę potem został przejechany przez pociąg pasażerski. Śledztwo w tej sprawie trwa, w chwili obecnej przypuszcza się, że mężczyzna usłyszał odgłosy pociągu zatrzymującego się przy drugim peronie, i błędnie założył, że to jest pociąg przy peronie na którym stał.stacja Eden Park, Londyn

Stacja Eden Park, 20 kilometrów od London Charing Cross, ma dwa tory i dwa perony, każdy obsługujący jeden tor. Perony są wysokie (915 mm nad główkę szyny, na jednym poziomie z podłoga wagonu) i – tak jak w większości brytyjskich stacji – nie mają wyczuwalnych pasów dla niewidomych („guzików”) przy krawędzi. W porze wypadku (około godziny 19) na stacji, zgodnie z planem, nie było pracowników kolejowych.

Podobny smutny wypadek zdarzył się też w Polsce, w warszawskim metrze. Na stacji Centrum we wrześniu 2008 niewidomy student nie wyczuł, ze zbliża się do krawędzi peronu i spadł pod pociąg. Udało się go uratować, ale stracił jedną nogę. Dopiero w kilka lat po tym wypadku zainstalowano „guziki” na krawędziach peronów stacji metra.

foto: Train Photos (Wlk. Brytania); Metro Warszawskie (Polska)

%d blogerów lubi to: