Kolej na kolej

Strona główna » Posty oznaczone 'Virgin Trains'

Archiwa tagu: Virgin Trains

Praca dla maszynisty: 200 kandydatów na jedno miejsce

Virgin Trains, brytyjski przewoźnik obsługujący dalekobieżne pociągi między Londynem a Szkocją, płn-zach i płn-wsch Anglią, właśnie zakończył pierwszy etap rekrutacji kandydatów na maszynistów 65 nowych pociągów, które od 2018 roku mają kursować między Londynem a Edynburgiem na tzw. East Coast Main Line (przez Peterborough, Doncaster, Leeds, York, Newcastle). Zgłosiło się 15000 kandydatów na 78 miejsc.

Pierwszy etap selekcji został już zakończony, i ci, którzy go przeszli, będą poddani dalszym badaniom i testom kwalifikacyjnym. Szkolenie rozpocznie się w 2017 i potrwa cały rok. Po uzyskaniu uprawnień, maszyniści mogą oczekiwać zarobków do £57000 rocznie (w przeliczeniu: około 23000 zł miesięcznie).

Nie jest to pierwszy przypadek, gdy rekrutacja nowych maszynistów spotkała się z tak masowym odzewem. W 2015, szkocki przewoźnik ScotRail poszukiwał 100 maszynistów (roczne zarobki do £43000) i dostał 23000 zgłoszeń.

Sfotografował wszystkie stacje w Wielkiej Brytanii

…. a dokładniej: sfotografował pociągi na wszystkich stacjach w Wielkiej Brytanii. A jest ich (stacji, nie pociągów…) ponad 2500.

David Brewer

David Brewer

Autorem tego wyczynu jest David Brewer, mieszkaniec Chorley w hrabstwie Lancashire. Jego ojciec był kolejarzem, całe życie pracował na stacji w Preston. David od dziecka przyglądał się pracy ojca, łazikował po stacji, zachodził do lokomotywowni. Jako dorosły człowiek przez wiele lat prowadził sklep z płytami. W wieku 51 lat zamknął firmę i poszedł w ślady ojca: pracować na kolei. Pierwsze podejście się nie udało: Virgin Trains nie zatrudnił go jako konduktora. „Pewnie byłem dla nich za stary” – mówi. Ale dostał pracę w kasie biletowej najpierw w Leyland, potem w Chorley. W 2007 roku, w wieku 60 lat przeszedł na emeryturę i postawił sobie zadanie: sfotografować wszystkie stacje kolejowe w Wielkiej Brytanii. Zakończył to zadanie w maju 2016.

Jako emerytowany pracownik Northern Rail (przewoźnika obsługującego północną Anglię) David ma bezpłatne przejazdy na trasach tego operatora. Na dalsze podróże kupował tygodniowe lub dwutygodniowe bilety ważne na wszystkie pociągi w poszczególnych rejonach (rover tickets), by obniżyć koszty przejazdów.

Z niektórymi stacjami były problemy. Na przykład stacja Redcar British Steel ma tylko dwa pociągi dziennie: rano w jedną stronę, późnym popołudniem w drugą. I jest ona na zamkniętym terenie huty stali, obsługuje tylko pracowników i osoby postronne nie mają tam dostępu. David przyjechał autobusem pod bramę huty i dopiero po długich negocjacjach z ochroną udało mu się wejść, zrobić zdjęcia i odjechać pociągiem.

David opowiada: „Można powiedzieć że to nie ma większego sensu. Ale to moje hobby. Lubię podróżować pociągami. Czasami ludzie się pytają co ja robiłem w tej a tej miejscowości. Wtedy odpowiadam, że byłem na stacji i robiłem zdjęcia. Czasami, jeśli mam czas to idę na spacer by zobaczyć coś ciekawego. Ale przede wszystkim jestem tam po to, by zrobić zdjęcia stacji.”

foto: BBC News

%d blogerów lubi to: