Kolej na kolej

Strona główna » Posty oznaczone 'USA'

Archiwa tagu: USA

Spotkanie pociągu z wiaduktem. Wiadukt wygrywa.

W niedzielę 6 września 2020 wagony pociągu towarowego zaczepiły dachami o wiadukt kolejowy w Memphis, Tennessee (USA). Szkody ocenia się na 2 miliony dolarów, na szczęście nie było ofiar w ludziach To niezwykłe zdarzenia zostało zarejestrowane przez kamerę:

Warto zauważyć na samym początku nagrania, że jeden z wagonów miał już uszkodzony dach jeszcze przed wjechaniem pod ten wiadukt. Nie jest jasne kiedy i gdzie to się stało.

Następna zagadka: pociągi nie robią się wyższe w czasie jazdy, a mosty czy wiadukty nie robią się niższe. Dlaczego więc ten nieszczęsny pociąg został skierowany na trasę gdzie prześwit pod wiaduktami jest mniejszy od wysokości wagonów?

A co do dwumilionowej (w dolarach) szkody: koszt naprawy dachów wagonów, które są zrobione z taniej blachy falistej to stosunkowo niewielka suma. Chodzi przede wszystkim o ładunek – przewożone były fabrycznie nowe samochody, które zostały uszkodzone przez spadające na nie fragmenty wagonów. Sam wiadukt doznał tylko kosmetycznych „obrażeń”.

Warto tu zwrócić uwagę, że w Stanach Zjednoczonych samochody przewożone są koleją w dwupoziomowych krytych wagonach.

foto: NewsXMonger

rainbow

Horseshoe Curve: ostry, stromy wiraż na linii kolejowej w Pensylwanii

położenie Horseshoe Curve w USANiedługi (724 metry) trzytorowy odcinek linii kolejowej, w Blair County w amerykańskim stanie Pensylwania, jest poprowadzony spektakularnym łukiem o promieniu około 200 metrów.  Łuk obejmuje kąt 220 stopni. Różnica wysokości miedzy początkiem a końcem łuku to 10 metrów, czyli mniej więcej trzy i pół pietra. Maksymalne pochylenie toru, to – w zależności od źródła – 14,5‰ albo 13,4‰.

horseshoe Curve wikok z góryZ tej fotografii widać skąd się wzięła nazwa: Horseshoe Curve, co można przetłumaczyć na Zakręt (czy Wiraż) „Podkowa”.  Jeśli ktoś ma lepsze propozycje, to niech podaj je w komentarzu. Pociągi jadące w kierunku wskazówek zegara (na tym zdjęciu) jadą w dół.

Linię kolejową, której częścią jest Horseshoe Curve, zbudowano by uzyskać szybkie połączenie terenów po wschodniej i zachodniej stronie Alleghenów. To pasmo górskie, o maksymalnym wzniesieniu 1482 m, stanowiło poważną barierę dla podróży  w czasach gospodarczej i politycznej ekspansji Stanów Zjednoczonych na zachód. Alleghenny biegną  z północnego wschodu na południowy zachód na przestrzeni około 640 km od  Pensylwanii, przez  Maryland i Wirginię Zachodnią aż po południowy zachód stanu Wirginia.

Do czasu wybudowania linii kolejowej (Pittsburgh Line)  podróż ze wschodniej części Pensylwanii do zachodniej przez Allegheny zajmowała 20 dni wozem konnym. Czas ten skrócił się do 4 dni po otwarciu  Allegheny Portage Railroad w 1834 roku. Towary były transportowane barkami po kanałach przez płaskie odcinki trasy, natomiast wzniesienia były pokonywane przez ładowanie barek na wagony, ciągnięte albo przez konie, albo linami ze stacjonarnych maszyn parowych (coś w rodzaju kolei linowo-terenowych).  Oczywiście przy mroźnej pogodzie kanały zamarzały i ruch ustawał.

Dwadzieścia lat później, w 1854, otwarto Pittsburgh Line prowadząca przez Horseshoe Curve wybudowaną według projektu, i pod nadzorem, Johna Edgara Thomsona. Prace zaczęto w 1850 roku, przy budowie pracowało ponad 450 robotników używających wyłącznie ręcznych narzędzi i koni. Po zakończeniu prac podróż skróciła się do 15 godzin.

Razem z linią kolejową wybudowano taras widokowy „wewnątrz” pętli. Taras leży nad sztucznym jeziorem, starszym niż linia kolejowa, będącym jednym ze zbiorników wody pitnej dla 50-tysięcznego miasta Altoona, na wschód od Horseshoe Curve.

Początkowo linia była dwutorowa, ale wzrost ilości pociągów spowodował dobudowanie trzeciego toru w 1898 i czwartego dwa lata później. Szczyt obciążenia Pittsburgh Line był w 1940 roku: 50 pociągów pasażerskich na dobę, plus liczne pociągi towarowe. Po wojnie dużą część transportu przejęły samochody i samoloty, ruch kolejowy zmalał i w 1981 rozebrano czwarty tor. Obecnie maksymalna szybkość pociągów na Horseshoe Curve to 50 km/h (towarowe) i  66 km/h (pasażerskie).

Film z pociągami towarowymi na Horseshoe Curve:

W lecie 2019 doszło do dwóch wykolejeń na tej trasie. 5 lipca wypadło z toru 11 wagonów z pociągu towarowego z 141 wagonami. Trzy tygodnie później, 26 lipca wykoleiło się 6 pustych wagonów. Nie było ofiar w ludziach i wagony w pierwszym wypadku nie przewoziły niebezpiecznych materiałów.  Uszkodzeniu uległ tabor i tor należący do prywatnych instytucji, więc zgodnie z amerykańskimi przepisami nie było publicznego śledztwa w tych sprawach, a przewoźnik nie jest zobowiązany do opublikowania raportu ze swojego dochodzenia.

mapa:Wikipedia
zdjęcie: US Geological Survey

Parowóz i pług śnieżny

Jakoś zima się nie udała w tym roku…. Żeby nie zapomnieć jak wygląda, i co może zrobić z ruchem kolejowym, obejrzyjmy kilka filmików z Cumbres & Toltec Railroad,140-letniej linii, obecnie turystycznej,  na granicy amerykańskich stanów Colorado i New Mexico. Przechodzi ona przez  Cumbres Pass na wysokości 3052 metrów, więc w zimie śniegu tam nie brakuje.

Parowozy popychają wirnikowy pług śnieżny, w użyciu po raz pierwszy od dwudziestu trzech lat:

A tu inne ujęcie tej samej akcji:

Tu jest spektakularny widok na San Juan Mountains przez które prowadzi Cumbres & Toltec Railroad. Też w zimie, też są parowozy, tyle że pług jest lemieszowy,…

Z przykrością zaznaczam, że nie jestem autorem tych filmików 😦

Oregon: pociąg uwięziony w śniegu przez 40 godzin

Pociąg pasażerski Coast Starlight Train 11 amerykańskiego przewoźnika Amtrak, na trasie z Seattle do Los Angeles, tkwił w zaspach w stanie Oregon od 24 do 26 lutego. Lokomotywa uderzyła w drzewo, które przewróciło się na tory.  Nikt nie został poszkodowany, ale dalsza jazda była niemożliwa. Nagły i nietypowy opad śniegu uniemożliwił szybkie dotarcie pomocniczej lokomotywy do unieruchomionego pociągu, a także zablokował okoliczne drogi, uniemożliwiając ewakuację 183 pasażerów.

Przeciętne  opady śniegu w zachodniej, nadmorskiej części stanu Oregon  to 2.5 – 7.5 cm rocznie, a bezśnieżne zimy nie są rzadkością. Tego fatalnego dnia spadło ponad metr mokrego śniegu, który nie tylko zablokował wszelkie trasy komunikacyjne, ale uszkodził linie energetyczne i poprzewracał drzewa.

Rozkładowy czas przejazdu na trasie Seattle – Los Angeles (2216 km) to 35 godzin. Pociąg utknął po przejechaniu około 565 km.

trasa pociągu Seattle-Los Angeles

Na szczęście silnik uszkodzonej lokomotywy był na tyle sprawny, że na pokładzie pociągu był prąd. Były też zapasy jedzenia i picia w wagonie restauracyjnym, a Amtrak postanowił, że będą one wydawane bezpłatnie. Ale pasażerom zaczęło brakować pieluszek dla niemowląt i kobiecych produktów sanitarnych.

Po około 40 godzinach przyjechała wreszcie nowa lokomotywa, która dociągnęła pociąg do pierwszego większego miasta (Eugene w stanie Oregon), gdzie ochotnicy z amerykańskiego Czerwonego Krzyża zajęli się wymęczonymi i sfrustrowanymi pasażerami.

Amtrak przeprosił za zaistniałą sytuacje, obiecując zwrot pieniędzy i rekompensatę.

 

Tunel kolejowy Meksyk – Kalifornia

Śmiały projekt, ale niestety niedokończony.  Zresztą to może i lepiej, biorąc pod uwagę do czego ten tunel miał służyć ….

Agenci służb granicznych USA we współpracy z policją meksykańską  odkryli tunel o długości 191 metrów, zaczynający się 10-metrowym szybem w domu położonym kilkadziesiąt metrów na południe od granicy w mieście Jacume w stanie Baja California.  Tunel, o przekroju 90 na 70 cm, został przekopany około 100 metrów pod terytorium Stanów Zjednoczonych i kończył się szybem o długości 5 metrów, który jeszcze nie został przebity na powierzchnię.

nielegalny tunel między Meksykiem a KaliforniąW tunelu były zainstalowane dwie pompy usuwające wodę gruntową i tory kolejki.Tunel był wyposażony w oświetlenie i system wentylacyjny zasilane z paneli słonecznych.  Niestety nie ma żadnych informacji na temat kolejki – jaki rozstaw szyn?  jakie wagony? jak napędzane?

Według agentów amerykańskich i meksykańskich tunel miał być przeznaczony do przemytu narkotyków.

Rejon San Diego-Tijuana jest często wykorzystywany do budowy nielegalnych tuneli pod granicą, bo tamtejsza gliniasta gleba ułatwia kopanie, a w okolicy jest dużo magazynów z budynkami w których można ukryć ciężki sprzęt i ciężarówki do wywozu ziemi.

foto: US Border Patrol

Zróbmy zderzenie dwóch pociągów

…. by zwiększyc liczbę pasażerów….

Na taki pomysł wpadł w 1896 roku William George Crush, dyrektor do spraw przewozów pasażerskich linii kolejowej Missouri-Kansas-Texas Railroad, znanej pod pieszczotliwą nazwą Katy.

W Teksasie po wojnie secesyjnej, w której ten stan brał udział po przegranej stronie, panował chaos, nędza i zamieszki wśród siły roboczej. Mieszkańcy nie mieli zbyt wielu rozrywek: mężczyźni mogli dołączyć do lokalnego związku farmerów łączącego cele biznesowe i towarzyskie, kobiety mogły wstąpić do Chrześcijańskiego Towarzystwa Wstrzemięźliwości, a obie płci pasjonowały się meczami futbolu amerykańskiego. Ale poza tym masowe rozrywki były nieliczne, co dało dyrektorowi Crushowi pomysł na stworzenie publicznej atrakcji będącej jednocześnie reklamą i rozgłosem jego firmy, jako że linia kolejowa Katy szukała sposobu, by zwiększyć przewozy i wyjść z deficytu.

William Crush znalazł rozwiązanie: celowe czołowe zderzenie pociągów jako spektakl. Nie był to zupełnie oryginalny pomysł: rok wcześniej takie zderzenie zainscenizowane w Ohio zostało opisane w prasie jako “najbardziej realistyczny i najdroższy spektakl kiedykolwiek stworzony dla rozrywki amerykańskiej publiczności”. Katastrofy kolejowe nie były w tym czasie rzadkością w USA, miejsca wypadków przyciągały tłumy gapiów, a gazety z opisami tych wydarzeń sprzedawały się bardzo dobrze.

miasto Waco w stanie TeksasCrush postanowił pójść na całość. Niedaleko miasta Waco w Teksasie zbudowano dodatkowy tor o długości prawie 7 km, by nie uszkodzić "normalnej" linii. Na bocznicach Katy znaleziono dwie przeznaczone na złom lokomotywy ważące po 35 ton oraz kilka starych wagonów, też u końca swojego żywota.

U podnóża trzech wzgórz, tworzących naturalny amfiteatr, w pobliżu miejsca gdzie pociągi miały się zderzyć, zbudowano Crush City, z dwoma studniami artezyjskimi, stoiskami z napojami, restauracją, i wesołym miasteczkiem wzorowanym na tym które było atrakcją Wystawy Światowej w Chicago. Na wszelki wypadek powstało też drewniane więzienie i zatrudniono 200 policjantów. Planowana impreza była przez kilka miesięcy reklamowana w całym Teksasie.

W dzień spektaklu, 15 września 1896 do Crush City przybyło 40 tysięcy widzów, czyniąc go na jeden dzień drugim co do liczby mieszkańców miastem w Teksasie. Bilety do Crush City z dowolnego miejsca w tym stanie można było kupić w promocyjnej cenie $2. Zderzenie miało nastąpić o 16:00, ale ciągle przyjeżdżały nowe pociągi z widzami. Dopiero o 17:10 sam William Crush, na białym koniu, dał kapeluszem znak by zacząć.

Obaj maszyniści, każdy na innym końcu specjalnego toru, dali pełną parę i po kilkunastu metrach wyskoczyli z lokomotyw ciągnących drewniane wagony wyładowane starymi podkładami. Ocenia się, że w momencie kolizji każdy z pociągów jechał z szybkością około 70 km/h. Zderzenie było spektakularne, ale na tym się nie skończyło – oba kotły eksplodowały, i kawałki żelaza różnej wielkości – od śrub i nakrętek po połowę koła napędowego – posypały się na widzów. Zginęły co najmniej dwie osoby. Oficjalny fotograf, Jarvis Deane, stracił oko od kawałka metalu. Wiele osób zostało rannych lub poparzonych gorącą wodą i parą z kotłów. Nie przeszkodziło to widzom rzucić się na resztki pociągów by zabrać kawałki drewna czy metalu na pamiątkę.

Zderzenie pociągów w Crush (Teksas, USA), 15 września 1896

Zderzenie pociągów w Crush (Teksas), 15 września 1896

William Crush został wyrzucony z pracy tego samego dnia. Ale amerykańska i międzynarodowa prasa opisała zderzenie pociągów jako sukces i dobrą rozrywkę, o ofiarach nie pisano w nagłówkach. Crush został następnego dnia ponownie przyjęty do pracy na tym samym stanowisku w uznaniu za dobrą reklamę dla firmy. Fotograf dostał odszkodowanie w wysokości $10.000 i dożywotni bilet na pociągi Katy. Innym poszkodowanym szybko wypłacono finansowe rekompensaty, a linia Missouri-Kansas-Texas rozkwitła w następnych latach, przynoszą 10 milionów dolarów dochodu w 1931 roku.

 

zdjęcie: Wikipedia

.

%d blogerów lubi to: