Kolej na kolej

Strona główna » Posty oznaczone 'tranzyt'

Archiwa tagu: tranzyt

Z Japonii do Wielkiej Brytanii koleją transsyberyjską.

Rosyjski państwowy przewoźnik kolejowy RŻD i Maersk, wielka duńska firma logistyczna, uruchomiły pociąg przewożący kontenery z japońskimi towarami magistralą transsyberyjską do Petersburga. Stamtąd towary zostaną załadowane na statek do Wielkiej Brytanii.

Port Wschodni w Nachodce, nad Morzem Japonskim
Nachodka, Port Wschodni

Pierwszy transport, 40 kontenerów, przypłynął z Jokohamy do Nachodki, portu na Morzem Japońskim położonym 85 km na wschód od Władywostoku. Stamtąd ruszył koleją transsyberyjską do Petersburga. Podróż ta, około 10 tysięcy kilometrów, zajmie 11 dni (co przekłada się na średnią prędkość 40 km/h). Tam kontenery ponownie zostaną załadowane na statek i popłyną do Wielkiej Brytanii. Maersk i rosyjskie koleje twierdzą, że pociągi na tej trasie mają kursować kilka razy tygodniowo.

Według materiałów prasowych RŻD transport z Japonii do Wielkiej Brytanii potrwa ok. 42 dni. Nie jest jasne jaka jest zaleta tego sposobu transportu. Portal firmy Maersk podaje że transport morski z Jokohamy do Felikstowe (route AE1) zajmuje 36 dni. Ładunek mógłby jechać pociągiem dalej na zachód, nawet do samej Wielkiej Brytanii (tunelem pod kanałem La Manche), ale to wymagałoby przeładowania na wagony normalnotorowe. A z tym jest potencjalny problem: przepustowość stacji granicznej w Małaszewiczach. Nie wiem też, czy tranzyt towarów przez terytorium Unii Europejskiej z jednego nie-unijnego kraju do drugiego nie wymaga dodatkowych skomplikowanych formalności.

zdjecie: Nopira, Wikipedia (GDFL)


Korytarzowe pociągi do Kaliningradu

„Pociąg korytarzowy” to nieco staromodne określenie pociągu który łączy dwie stacje w jednym państwie przejeżdżając bez zatrzymywania*) i kontroli granicznych przez terytorium drugiego. Podróż koleją między obwodem kaliningradzkim a resztą Rosji prowadzi przez Litwę i Białoruś, i w epoce „przed-koronawirusowej” pojazdy te zatrzymywały się na pośrednich stacjach w krajach tranzytowych. Później ruch pasażerski z Kaliningradu do Moskwy i Petersburga został całkowicie wstrzymany.

Stacja Kaliningrad Passażyrskij (Калининград-Пассажирский)

Przywrócony został od 1 lipca 2020, ale w ograniczonym zakresie: tylko jeden pociąg w niektóre dni tygodnia na obu z tych tras. I są to pociągi korytarzowe.

W kierunku Moskwy pociąg zatrzymuje się w Czernyszewskoje (Чернышевское, Ejdkuny) na granicy litewskiej, przejeżdża non-stop przez Wilno i Białoruś i następny postój ma dopiero w Osinówce (Асі́наўка, Осиновка) na granicy białorusko-rosyjskiej, a potem w Smoleńsku.

Pociąg do Petersburga ma ostatni postój w rejonie kaliningradzkim również w Czernyszewskoje, a następny – w Newel (Невел, Невель ) w Rosji, przy granicy białoruskiej. Przejazd między tymi stacjami zajmuje około 15 godzin. Nie wiem, czy jeden maszynista może według lokalnych przepisów prowadzić pociąg tak długo, czy też po drodze jest jakiś pozarozkładowy postój dla zmiany lokomotywy lub załogi.

Dla ilustracji: rozkład jazdy na trasie Kaliningrad-Petersburg jest tutaj, a na trasie Moskwa-Kaliningrad jest tutaj. Uwaga: są one aktualne na początku lipca 2020, mogą w każdej chwili ulec zmianie na skutek rozwoju sytuacji epidemiologicznej.


*) ewentualnie z postojami technicznymi (np. zmiana lokomotywy, zmiana kierunku jazdy), ale bez wysadzania czy zabierania pasażerów

 

Tranzytem z Polski do Polski przez Gdańsk

Jakiś czas temu opublikowałem post o tranzycie z Polski do Polski w okresie międzywojennym.  Ale to był ruch lokalny, po jednym pociągu dziennie na trzech trasach, na płd-wsch końcu ówczesnej Polski. A teraz będzie o drugim końcu państwa, o dalekobieżnych tranzytowych pociągach na Pomorzu.

mapa Wolnego Miasta Gdańsk, 1938Najpierw króciutka powtórka z historii.  W części Pomorza po 1. wojnie powstało autonomiczne miasto-państwo pod ochroną Ligi Narodów, czyli Wolne Miasto Gdańsk (WMG). Polska dostała dostęp do morza na terenie na północ od Gdańska.

Jak widać z mapy (kliknij mapę by powiększyć), WMG zajmowało znacznie większy obszar niż ówczesne (czy obecne) miasto Gdańsk. Włączone były m.in Żuławy, Sopot, Gdańskie Wyżyny i Gdańskie Niziny. Dla porównania: obszar WMG to 10% powierzchni obecnego województwa pomorskiego.

Na granicy WMG z Polską i Prusami Wschodnimi (czyli Niemcami) była przeprowadzana kontrola paszportowa i skarbowa. Wjazd do WMG nie wymagał wizy, polskim obywatelom wystarczał dowód osobisty.

Ale jak to się ma do tranzytu? Otóż wszystkie dalekobieżne pociągi nad polskie morze (Gdynia, Puck, Jastarnia, Hel itp) przejeżdżały przez Tczew, który był stacją graniczną miedzy WMG a Polską*). Tzw. „magistrala węglowa”, zbudowana w latach 1926–1933, łącząca bezpośrednio Górny Śląsk z Gdynią, była tylko w minimalnym stopniu wykorzystywana przez ruch pasażerski. Szczegóły są na mapie obok (kliknij by powiększyć), pokazującej główne połączenia dalekobieżne w lecie 1938.

Aby uniknąć podwójnych formalności granicznych, przy wjeździe do WMG i potem przy wyjeździe (w Zoppot/Sopot), pociągi do Gdańska, Gdyni i Helu były w Tczewie dzielone na dwie części: Jeden pociąg prowadził wagony do  WMG, w których przeprowadzano kontrolę, a drugi – wagony do Gdyni czy Helu, które przejeżdżały przez WMG bez zatrzymywania i bez kontroli.

Pociągi z Warszawy do Gdyni kursowały albo przez Działdowo-Grudziądz-Laskowice Pomorskie-Tczew (407 km) albo przez Kutno-Toruń-Bydgoszcz-Laskowice Pomorskie-Tczew (466 km). Przykładowo (lato 1938): na pierwszej trasie pociąg odjeżdżał z Warszawy o 16:00 a przyjeżdżał do Gdyni o 22:26 ; na drugiej odjeżdżał o 14:20 a przyjeżdżał o  21:03.

Można się dziwić, że pociągi Warszawa-Gdynia nie kursowały po obecnej najkrótszej trasie, przez Iławę i Malbork (350 km). Linia kolejowa między Warszawą a Gdańskiem była zbudowana w latach 1852-1877, z tym że dopiero po 1. wojnie na całej długości był ten sam rozstaw torów. Ale znaczna część tej trasy (od Iławy/Deutsch Eylau do Malborka/Marienburg) przebiegała przez Prusy Wschodnie, czyli Niemcy.  Polska miała prawo tranzytu na tej trasie, ale opłaty tranzytowe były wysokie, a dodatkowym utrudnieniem były formalności przy kilkakrotnym przekraczaniu granic (Polska-Niemcy w Iławie, Niemcy-WMG w Malborku, WMG-Polska w Tczewie).

*) Ściśle rzecz biorąc stacją graniczną na trasie do Gdańska był Hohenstein/Pszczółki, 12 km na zachód od Tczewa, ale dalekobieżne pociągi pasażerskie się tam nie zatrzymywały.

Tranzytem z Polski do Polski

Chyba wszyscy wiedzą, że przez międzywojenną Polskę odbywał się ruch tranzytowy z Niemiec do Prus Wschodnich, czyli z Niemiec do Niemiec, głównie na trasie Chojnice-Malbork. Ale mało kto zdaje sobie sprawę, że w tym samym okresie były też pociągi tranzytowe z Polski do Polski…

Kolejowy tranzyt Polska-Polska miał miejsce na płd-wsch końcu kraju w ówczesnych granicach, czyli w województwach stanisławowskim i tarnopolskim. Interesujący nas obszar jest zaznaczony na poniższej mapie, pochodzącej z rozkładu jazdy PKP lato 1938.

Mapa IV okręgu PKP, 1938 rok

W tabeli 421 rozkładu jazdy  są pociągi między Kołomyją a Zaleszczykami, przejeżdżające około 20 km po terytorium rumuńskim. Jest to fragment linii kolejowej z Kołomyi do Husiatyna, zbudowanej w dwóch częściach w latach 1898-99;jest ona czynna do dziś. Trasą tą przejeżdżały m.in. bezpośrednie pociągi z Warszawy do Zaleszczyk.Tabela 421 rozkładu jazdy PKP, lato 1938

 

Tabela 434a podaje połączenia między Kutami a Śniatyniem, gdzie przejazd przez Rumunię to około 40 km. Połączenie to stało się możliwe od 1936 roku, kiedy to otwarto most kolejowo-drogowy przez Czeremosz, łączący polskie Kuty z rumuńską Wyżnicą (Vijnița). Stacja kolejowa w Wyżnicy leży na linii Lwów-Czerniowce, otwartej w 1866 roku i nadal czynnej. Obecnie most jest używany tylko dla ruchu drogowego a w Kutach nie ma stacji kolejowej.Tabela 434a z rozkładu jazdy PKP lato 1938


Wszystkie wymienione tu miejscowości wchodzą obecnie w skład Ukrainy.

Aktualne ukraińskie nazwy miejscowości:

Czerniowce
Husiatyn
Kołomyja
Kuty
Lwów
Stanisławów
Śniatyń
Wyżnica
Zaleszczyki
Czerniwcy (Чернівці)
Gusiatin (Гусятин)
Kołomyja (Коломия)
Kuty (Кути)
Lwiw (Львів)
Iwano-Frankiwsk (Івано-Франківськ)
Sniatyn (Снятин)
Wyżnycia (Вижниця)
Zalyszczyki (Заліщики)

Most z Rosji na Krym

Od chwili zajęcia Krymu przez Rosję w w marcu 2014 pojawił się problem transportu naziemnego miedzy Krymem a Federacją półwysep krymski i cieśnina kerczeńskaRosyjską. Ruch tranzytowy przez Ukrainę został wstrzymany, i jedynym środkiem transportu pozostał prom w najwęższym miejscu (5 km) Cieśniny Kerczeńskiej, na wschodzie półwyspu krymskiego.  Połączenie to ma niewystarczającą przepustowość i bywa nieczynne przy złej pogodzie.

Aby rozwiązać tę sytuację, w styczniu 2015 podjęto decyzję o budowie  dwóch równoległych mostów (czteropasmowego drogowego i dwutorowego kolejowego) między Kerczem na Krymie a Tamaniem w Kraju Krasnodarskim. Planowany most przez cieśninę kerczeńskąMosty te częściowo będą przechodzić nad mierzeją i wyspą Tuzła.  Koszt budowy oceniany jest na 212 miliardów rubli (3.2 miliardów dolarów) Oficjalna rosyjska agencja ekspertów rządowych zatwierdziła projekt, i według prezydenta Putina, oba mosty miały zostać otwarte w grudniu 2018.

Jednakże w kwietniu 2016 ogłoszono, że most kolejowy nie będzie gotowy w tym terminie i zostanie oddany do użytku pod koniec roku 2019.  Przyczyna opóźnienia nie jest znana, aczkolwiek podkreśla się, że głównym wykonawcą jest firma Strojgazmontaż, specjalizująca się w budowie gazociągów,  która nigdy nie wybudowała żadnego mostu. Głównym udziałowcem (51%)  w tej firmie jest Arkady  Rotenberg, bliski znajomy Putina i jego partner w judo.

mapy: z wykorzystaniem materiałów z Wikipedii

 

%d blogerów lubi to: