Kolej na kolej

Strona główna » Posty oznaczone 'przetargi'

Archiwa tagu: przetargi

MON kupuje wagony osobowe

Pierwszy wagon do przewozu wojska jest już gotowy.

W przetargu na osiem wagonów kolejowych dla wojska ogłoszonym przez PKP Intercity jedyną ofertę złożyła spółka H. Cegielski-Fabryka Pojazdów Szynowych. Kontrakt podpisany 30 maja 2019 roku ma wartość 85,1 mln złotych netto. Pierwszy przetarg, ogłoszony w listopadzie 2017 został unieważniony w czerwcu 2018 z powodu braku ofert.

Przedmiotem zamówienia była dostawa dwóch przedziałowych wagonów 2 klasy, przeznaczonych do przewozu oficerów (oficjalny termin to „przewóz konwoju”) oraz sześciu bezprzedziałowych wagonów specjalnych 2 klasy do przewozu 72 żołnierzy w każdym wagonie. Wagony te muszą być zdolne do jazdy z prędkością do 200 km/h i muszą mieć zezwolenie na eksploatację na sieciach kolejowych Polski, Czech, Słowacji, Węgier i Rumunii. Specyfikacja wagonów załączona do pierwszego przetargu jest dostępna tutaj (pdf, 3,6 MB). Warto zwrócić uwagę, że w tej specyfikacji lista krajów dla których potrzebne było zezwolenie na eksploatację jest kilkakrotnie dłuższa i obejmuje również całą zachodnią Europę.

Wagon bezprzedziałowy dla MONu, typ 175A3. Foto: Łukasz Piotrowski

A oto kilka ciekawszych wymagań zamawiającego:

  • system audio-wizualny z napędem DVD, czytnikami kart SD/MMC/IMS, portami USB, transmiterem FM, monitorami LCD i nagłośnieniem
  • aneks kuchenny do podgrzewania posiłków m.in. ze stołem kuchennym, zlewozmywakiem z wodą zimną i ciepłą, szafą chłodniczą o pojemności 2000 dm3, podgrzewacz do posiłków zasilany elektrycznie (płyta grzewcza i mikrofala), dodatkowy zbiornik na bieżącą wodę o pojemności 600 l, warnik do gotowania 3×10 l oraz „wózek kelnerski”
  • dwie pary foteli ze stolikiem przy końcu pojazdu – zwrócone oparciami do siebie – tzw. „miejsce kierownika”
  • gniazda 230V do notebooków przy każdym fotelu
  • regał (jeden lub dwa) na plecaki o objętości 0,2 m3 każdy dla miejsc siedzących;
  • rolety dzienne i nocne
  • elektryczny licznik kilometrów oraz diagnostykę pokładową
  • instalacje nagłaśniającą ze wzmacniaczem w szafie elektrycznej i głośnikami we wszystkich pomieszczeniach wagonu

Wagony „dla konwoju” mają mieć, oprócz tego co powyżej

  • sześć przedziałów z czterema miejscami do leżenia
  • przedział kierownika z jednym miejscem do leżenia, stolikiem i sejfem
  • jadalnię ze stołem, 14 krzesłami oraz stojakiem na broń
  • osiem odchylnych siedzeń w korytarzu
  • zabudowany regał wraz z zamykanym sejfem na broń o wymiarach 2 m x 1,5 m x 2,08 m

Wagony takiej wielkości i specyfikacji nie poprawią znacząco możliwości transportowych wojska gdyż ich pojemność pozwala na przewiezienie 432 żołnierzy (w wagonach bezprzedziałowych) plus 50 żołnierzy (w dwóch wagonach przedziałowych) nie uwzględniając miejsca na wyposażenie i broń.

O ile w przedziałach przewidziano dla każdego pasażera miejsce na plecak o objętości 0,2 m3 (powiedzmy 80 x 50 x 50 cm) to w „bezprzedziałowcach” mają być maksymalnie tylko dwa regały, Nie ma szans by 72 żołnierzy mogło na nich umieścić swój sprzęt: nie tylko plecaki, ale również hełmy, odzież ochronną, chlebaki, ładownice, kamizelki kuloodporne, itd.

Pozostaje też jeszcze problem finansowy. Te wagony ze względu na specyfikę i wyposażenie nie będą mogły na siebie zarabiać w przewozach „cywilnych”, a więc wszystkie koszty zakupu, magazynowania, utrzymania i okresowych remontów będzie ponosiło Ministerstwo Obrony Narodowej. W tej sytuacji nasuwa się oczywiste pytanie, czy potrzeby wojska w tej dziedzinie są rzeczywiście na tyle duże, by wymagało to zakupu wyspecjalizowanego taboru kolejowego.

Jaka szkoda że takich wagonów nie mieliśmy we wrześniu 1939 – historia Europy potoczyłaby się zupełnie inaczej… 😦

Dla porównania: Ukraina przerobiła wagon-chłodnię na wagon do transportu żołnierzy

rainbow

Modernizacja linii Belgrad – Budapeszt: światełko w tunelu

Jest szansa, że linia kolejowe z Budapesztu do Belgradu zostanie w końcu zmodernizowana.

dworzec Budapeszt Keleti

Sprawa się ciągnie od roku 2014, kiedy to podpisano list intencyjny w tej sprawie między węgierskimi kolejami państwowymi (MÁV) i Kolejami Serbskimi (ŽS), Prace się jednak nie zaczęły  gdyż Unia Europejska w 2017 roku zablokowała projekt, ponieważ nie ogłoszono  w tej sprawie publicznego przetargu na kontrakt  o wartości 19 miliardów dolarów, wymaganego przez przepisy unijne. Więcej o tej sprawie można przeczytać tutaj.

Kilka dni temu CRE Consortium i  Chinese-Hungarian Railway Non-profit Limited Company (CHRN), której współwłaścicielami są MÁV i chiński rząd, podpisały kontrakt o wartości  1.5 miliarda US$ na modernizację węgierskiego odcinka  trasy Budapeszt – Belgrad, pomiędzy Soroksár (południowa dzielnica Budapesztu) a graniczną stacją Kelebia.

Zostanie dobudowany drugi tor, oba tory będą zelektryfikowane, a prędkość maksymalna zostanie podniesiona do  160km/h. W chwili obecnej pociągi osiągają co najwyżej 100 km/h, ale jest wiele lokalnych ograniczeń prędkości.

Projekt będzie prowadzony przez CHRN. Aby spełnić wymogi Unii Europejskiej ogłoszono publiczny przetarg w którym wystartowały tylko dwie firmy, obie chińskie.  Źródłem finansowania będzie pożyczka udzielona rządowi węgierskiemu  przez chiński Exim Bank.  Oczekuje się, że fundusze będą dostępne przed końcem 2019 roku, a prace zakończą się za pięć lat.

Serbski odcinek trasy jest modernizowany by umożliwić jazdę z szybkością 200km/h.

foto: SimonTrew (Wikipedia, CC BY-SA 3.0)

Modernizacja linii Belgrad – Budapeszt zawieszona

Trzy lata temu zostały ogłoszone z wielką fanfarą plany modernizacji linii kolejowej między Budapesztem a Belgradem. Podpisano list intencyjny między węgierskimi kolejami państwowymi (MÁV) i Kolejami Serbskimi (ŽS), a pieniądze miały przyjść z chińskiego funduszu o wartości 19 miliardów dolarów przeznaczonego na rozwój infrastruktury w centralnej i wschodniej Europie. Projekt miał zostać sfinalizowany do połowy 2017 roku.

Niestety sprawy utknęły (mam nadzieję, że na bocznicy a nie na ślepym torze…) gdyż Unia Europejska twierdzi, że nie ogłoszono w tej sprawie publicznego przetargu, wymaganego przez przepisy unijne, a więc prace nie mogą się zacząć.  Zastrzeżenia UE w tej sprawie dotyczę przede wszystkim Węgier, gdyż Serbia nie jest członkiem Unii.

Węgry i Serbia już uprzednio wykonywały duże inwestycje w infrastrukturę bez publicznych przetargów.  Węgry naraziły się Brukseli w 2014, kiedy to kontrakt wart $13 miliardów na budowę elektrowni jądrowej został bezprzetargowo przyznany  firmie rosyjskiej. W Serbii były poważne, ale bezskuteczne, protesty gdy duży kontrakt na gruntowną przebudowę nabrzeża rzeki Sawy w Belgradzie otrzymała firma z Abu Dhabi, również bez zbierania ofert od innych potencjalnych wykonawców.

wykorzystano informacje z forbes.com

%d blogerów lubi to: