Kolej na kolej

Strona główna » Posty oznaczone 'przepisy'

Archiwa tagu: przepisy

Konduktor doliczy 130 zł do biletu na pociąg, jeżeli na dworcu są czynne kasy

PKP Intercity wprowadził nowy regulamin związany z epidemią koronawirusa. Żeby przewoźnik mógł kontrolować, czy liczba pasażerów nie przekroczyła limitu wynikającego z przepisów epidemiologicznych, biletu nie można już kupić w pociągu o ile na dworcu są czynne kasy.

Przed tą zmianą wystarczyło zgłosić się do konduktora i zapłacić dodatkowe 10 zł. Teraz też można się zgłosić, ale konduktor potraktuje pasażera jako gapowicza i do ceny biletu dołoży 130 zł mandatu za przejazd bez biletu. „Przebywanie w pociągu bez ważnego biletu oznacza konieczność zapłaty zarówno za przejazd, jak i dodatkowo 130 zł” mówi Katarzyna Grzduk, rzeczniczka spółki PKP Intercity.

A oto stosowny fragment nowych przepisów:

§ 3. Rezerwowanie miejsc

1. Na przejazd rozpoczynający się od stacji, na której jest czynna kasa biletowa, Podróżni nie mogą nabyć dokumentu przewozu w pociągu, z zastrzeżeniem ust. 1a. Gdy osoba nieposiadająca dokumentu przewozu, wsiądzie na takiej stacji do pociągu, to zostanie potraktowana jak Podróżny bez ważnego dokumentu przewozu.

1a. Osoby z niepełnosprawnością na wózku inwalidzkim, […], rozpoczynające przejazd od stacji, na której jest czynna kasa biletowa, muszą przed wejściem do pociągu zgłosić konduktorowi zamiar przejazdu tym pociągiem. Jeżeli miejsca wyznaczone dla osób z niepełnosprawnością na wózku inwalidzkim są wolne, wówczas konduktor dokonuje odprawy […] pobierając wyłącznie opłaty taryfowe za przejazd lub rezerwację miejsca (nie nalicza się żadnych opłat dodatkowych).


Przejściowe warunki i zasady odprawy oraz przewozu osób pociągami PKP Intercity w czasie obowiązywania ograniczeń w związku z COVID-19.
rainbow

Rzecznik Praw Pasażera Kolei

Wybierasz się  pociągiem na lotnisko.  Planowy przyjazd  jest 3 godziny przed odlotem, więc będziesz miał dość czasu by się odprawić.

A tu przykra niespodzianka: pociąg jest odwołany, następny jest za 4 godziny, czyli na zarezerwowany  lot nie zdążysz.  Twój bilet lotniczy jest ważny tylko na konkretny rejs, więc musisz wykupić nowy, znacznie droższy.  I tak ci się udało, bo kolejny samolot jest tego samego dnia, więc nie musisz wracać do domu ani korzystać z hotelu.

Zgłaszasz reklamację do przewoźnika kolejowego, żądając zwrotu ceny biletu na pociąg, oraz  pieniędzy za nowy bilet lotniczy bo uważasz, że ten dodatkowy wydatek to skutek winy kolei.  Przewoźnik oferuje zwrot za bilet na pociąg, ale nie na samolot.  Ciebie takie rozwiązanie nie zadowala – co możesz zrobić?  Oczywiście można iść do sądu, ale to kosztowna, długa i skomplikowana procedura.

Jest prostsze wyjście: zwróć się o wszczęcie postępowania do Rzecznika Praw Pasażera Kolei. Powinieneś określić konkretne roszczenie (na przykład może to być zwrot poniesionych przez ciebie kosztów), ale  kwota roszczenia musi być w granicach od  10 do 20000 zł. Warunkiem rozpoczęcia postępowania jest wcześniejsze złożenie reklamacji do przedsiębiorstwa kolejowego  – rzecznik jest "drugą instancją" w rozstrzyganiu sporu, również jeśli nie ma odpowiedzi na reklamację.  Rzecznik w postępowaniu polubownym zaproponuje rozwiązanie sporu. Ma na to czas normalnie do 90 dni, dotychczas jednak sprawy rozpatrywane były znacznie szybciej – średnio w sześć tygodni.  Z wyjątkiem bardzo skomplikowanych spraw decyzja jest podejmowana bez osobistego udziału stron sporu.

W terminie 7 dni od dnia przedstawienia propozycji rozwiązania sporu ty i przedsiębiorca kolejowy zobowiązani jesteście do podjęcia decyzji, czy akceptujecie tę propozycję.

Jeśli nie jesteś zadowolony z decyzji rzecznika, nadal możesz wystąpić na drogę sądową.  Warto przy tym wiedzieć, że czas rozpatrywania sporu przez rzecznika  przerywa bieg przedawnienia roszczenia będącego przedmiotem sporu.   Czyli w przypadku niekorzystnej dla ciebie decyzji będziesz miał jeszcze możliwość wystąpienia do sądu w celu dochodzenia swoich praw bez obawy, że przedsiębiorca powoła się na upływ czasu.

Do Rzecznika Praw Pasażera Kolei powinni zwracać się podróżni jeśli domagają się od przedsiębiorcy konkretnych roszczeń. Natomiast gdy zauważyłeś jakąś nieprawidłowość, na przykład zły stan techniczny taboru lub infrastruktury kolejowej (torowiska, przejazdu kolejowego itd.), przekazywanie błędnych informacji o odjazdach/przyjazdach pociągów czy też inną niepokojącą sytuację albo uważasz, że zostały naruszone inne prawa pasażerów, w tym osób o ograniczonej możliwości poruszania się, napisz do Prezesa Urzędu Transportu Kolejowego.

Więcej o Rzeczniku Praw Pasażera Kolei

Brytyjskie stacje kolejowe: karzełki i giganty

Stacja Shippea Hill, na linii kolejowej z Cambridge do Norwich, ma tytuł najrzadziej używanej stacji w Wielkiej Brytanii – w ciągu roku od marca 2015 do kwietnia 2016 skorzystało z niej 12 (słownie: dwunastu) pasażerów, czyli średnio 1 (słownie: jeden) miesięcznie. Trudno się dziwić: jest to przystanek na żądanie, na którym zatrzymują się dwa pociągi tylko w soboty.

Następną stacją od końca w tabeli popularności jest Reddish South w Stockport (Greater Manchester), gdzie w tym samych rocznym okresie wsiadło lub wysiadło 38 podróżnych.

W całej Wielkiej Brytanii jest 8 stacji z roczną liczbą pasażerów poniżej 100. Jest wśród nich Teesside Airport, w zamyśle obsługująca Durham Tees Valley Airport. Ale ta stacja jest oddalona od lotniska o około 1.5 kilometra, i tę odległość można pokonać jedynie na piechotę – nie ma na tej trasie żadnego publicznego transportu. Lotniska poleca dojazd autobusem do/z dużej stacji Darlington.

Na drugim biegunie tabeli popularności są londyńskie stacje: Waterloo (99 milionów pasażerów rocznie, czyli około 3 wsiadających/wysiadających w w każdej sekundzie), Victoria (81 mln) i Liverpool Street (67 mln). Najruchliwszą stacją poza Londynem jest Birmingham New Street (39 mln).

Można się zapytać dlaczego Network Rail (brytyjski zarządca ogromnej większości infrastruktury kolejowej) utrzymuje otwarte stacje z których korzysta tylko kilkunastu czy kilkudziesięciu pasażerów rocznie. Odpowiedź jest prosta: zamknięcie stacji wymaga skomplikowanej i kosztownej procedury, której obowiązkową częścią są konsultacje publiczne, na ogól ciągnące się miesiącami. Z drugiej strony stacja jest uznana za czynną gdy zatrzymują się na niej minimum dwa pociągi tygodniowo. No i teraz wszystko jest jasne….

Dane liczbowe z materiałów Office of Rail and Road

Nowe odległości między stacjami

Od początku kwietnia 2016 wszyscy przewoźnicy wprowadzili zmiany w odległościach handlowych pomiędzy niektórymi stacjami czy przystankami. Nie ma to nic wspólnego z efektami relatywistycznymi czyli zmianą długości w zależności od prędkości podróży, tylko z relokacją peronów po przebudowach stacji.

Oficjalne odległości mierzy się między osiami stacji. Według instrukcji D-19
Za oś stacji należy przyjąć oś budynku stacyjnego lub oś drzwi wejściowych na perony […] Ustalony kilometraż osi stacji może być zmieniony tylko przez Wydział Geodezji i to w przypadku przebudowy: stacji, budynku stacyjnego, peronów.

Lista odcinków o zmienionej długości ma 356 pozycji, ale znakomita większość korekt to wartości minimalne. Pomiędzy Świdnikiem Miastem a przystankiem Lublin Airport (to nie pomyłka: Airport a nie Lotnisko) jest obecnie oficjalnie o siedem metrów dalej, odległość ze Szczecinka do Turowa Pomorskiego skróciła się o dwa metry, a z Grzmiącej do Wielanowa (woj. zachodniopomorskie) jest dalej o cały metr.

Zmiany te byłyby interesujące tylko dla fanatyków (sorry, miłośników) kolei, ale ponieważ na ogół cena biletu jest obliczana na podstawie taryfy kilometrowej, więc niektóre bilety zdrożeją a inne potanieją.

Zmiany w cenie biletu będą minimalne.W cenniku opartym na strefach kilometrowych zmiany są najwyżej o jedną strefę, a różnice w cenie pomiędzy poszczególnymi strefami kilometrowymi wynoszą maksymalnie 2 zł.

Dla przykładu: pasażerowie na trasie Palędzie – Poznań Junikowo zyskają, gdyż cena biletu zmniejszyła się z 4,40 zł do 4 zł. Natomiast na linii helskiej odwrotna sytuacja wystąpiła pomiędzy Puckiem i Swarzewem: tam bilet zdrożał o 40 gr, bo odległość taryfowa została zwiększona o 27 metrów, czyli mniej więcej o długość wagonu osobowego.

Na podstawie materiałów z Rynku Kolejowego

O zapewnieniu sprawności kolei w zimie (1960)

Mróz, śnieg, zamarznięte zwrotnice, zerwana siec trakcyjna, pociągi  opóźnione, pani minister twierdzi, że nie ma sprawy….  Dziennikarze i blogerzy maja używanie!

Zobaczmy co w sprawie pracy kolei w zimie mówiła oficjalna instrukcja PKP (D17) z 1960 roku.

Otóż na rozjazd zwyczajny norma przewidywała 3 miotły brzozowe, na rozjazd podwójny krzyżowy – 5 takowych mioteł, a na przejazd III kategorii – 4. Natomiast jedno stylisko  było przewidziane na 15 mioteł. Co do szczotek do zwrotnic, to był zupełny luz: „wg rzeczywistych potrzeb”.

Warto zauważyć, że instrukcja z 1960 roku ma 51 stron, natomiast obecna wersja, o numerze Ir-17, ma stron 68.

Przepisy służbowe o przewozie przesyłek służbowych i gospodarczych (1947)

Tym razem do archiwum dodałem dokument kolejowo-biurokratyczny, z naciskiem na biurokratyczny…  Są to „Przepisy służbowe o przewozie przesyłek służbowych i gospodarczych Polskich Kolei Państwowych”, numer H4 (czy raczej H.4), zatwierdzone w grudniu 1947 roku, obowiązujące od sierpnia 1948.

Jest to dokument, na pewno nie jedyny, będący świadectwem nie tyle pracy kolei ile wysiłku gryzipiórków i urzędasów.

Zapraszam do działu Archiwalne Dokumenty.

Restauracja na dworcu: bez alkoholu

Z powodu  zbyt restrykcyjnego prawa najemcy pomieszczeń na dworcach kolejowych  wolą korzysta z pobliskich centrów handlowych. Restauratorzy twierdzą, że zakaz sprzedaży alkoholu ogranicza przychody średnio o 30%.

Powodem jest artykuł 14 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (Dz. U. z 2012 r. poz. 1356) , który mówi

Zabrania się sprzedaży, podawania i spożywania napojów alkoholowych: […] w środkach i obiektach komunikacji publicznej, z wyjątkiem wagonów restauracyjnych i bufetów w pociągach

Jest to absurdalne.  Piwo można kupić w pociągu który wjeżdża na dworzec, ale za popijanie tego samego piwa na stacji grozi mandat od Straży Ochrony Kolei:  od 20 do 500 zł.

Ministerstwo Transportu, ustami rzecznika  Mikołaja Karpińskiego, informuje, że w chwili obecnej  nie toczą się prace nad zmianą istniejących przepisów.

Imponujący po remoncie Wrocław Główny  przyniósł PKP w  roku 2012  straty w wysokości 1,2 mln zł bo część lokali przez długie miesiące po otwarciu stała pusta. Kierownictwo PKP twierdzi, że barierą dla najemców z branży gastronomicznej jest zakaz sprzedaży alkoholu, który przynosi największe marże i jest magnesem dla klientów. Restauratorzy twierdzą, że zgodziliby się na  limit procentowy, który pozwalałby na  sprzedaż tylko  piwa.

Przedstawiciele firmy Rossmann dziwili się  podczas negocjacji z PKP, że nie mogą sprzedawać alkoholu, co jest standardem na dworcach w Niemczech. W większości krajów Unii Europejskiej takich zakazów nie ma. A w Czechach piwiarnie przy kolei to tradycja sięgająca czasów monarchii austro-węgierskiej.

Mariola Krawiec-Rzeszotek, wiceprezes Sfinks Polska, dodaje: „Sprzedaż alkoholu ma wpływ na kwotę czynszu w związku z wyższym potencjalnym obrotem. Nie zamykamy się na dworce, ale dla nas dużo bardziej atrakcyjne są przydworcowe centra handlowe, np. Galeria Krakowska czy Złote Tarasy w Warszawie”

na podstawie materiałów z Gazety Prawnej

Przepisy o odzieży służbowej pracowników PKP (1931)

Dodałem do działu  “Archiwalne dokumenty” przepisy o odzieży służbowej obowiązujące na PKP od października 1931 roku.

Sprawdź komu przysługiwał mundur z I gatunku sukna, komu z II gatunku, a kto musiał się zadowolić trzecim gatunkiem.  I kto oficjalnie stwierdzał, że pracownik ma nadmierną tuszę i dlatego przysługuje  mu mundur szyty na miarę??

 

Pociągiem na rower: 16-stronicowa instrukcja

Oj, cykliści nie mają lekko…..

Urząd Transportu Kolejowego przygotował poradnik, całe 16 (słownie szesnaście) stron,  gdzie zamieszczono najważniejsze informacje na temat podróży pociągiem z rowerem.

Szesnaście stron najważniejszych wiadomości…. Pełny poradnik nie został opublikowany, prawdopodobnie zabrakło miejsca na serwerze…

Zacytujmy więc mądrości z tegoz poradnika:

  • Aby poznać zasady obowiązujące w konkretnym pociągu, przede wszystkim sprawdź rozkład jazdy pociągów i ustal nazwę przewoźnika.
  • Wyruszając na wyprawę kolejowo – rowerową, warto udać się na dworzec odpowiednio wcześniej.
  • Osoby podróżujące z rowerem, co do zasady nie są traktowane jako osoby o ograniczonej możliwości poruszania się.  Każdorazowo pobierana jest opłata za wystawienie biletu w pociągu, oraz podróżny ma obowiązek zgłosić chęć zakupu biletu obsłudze pociągu przed jego odjazdem. Przewoźnik może jednakże obsługiwać pasażerów przewożących rower na zasadach takich, jak osoby o ograniczonej możliwości poruszania się, takie postępowanie ma miejsce np. w spółce Przewozy Regionalne.

I tak dalej, i tak dalej…  Oto pełny tekst

Dział "Archiwalne dokumenty"

Jest sporo starych dokumentów kolejowych (instrukcje, plany, podręczniki, rozkłady jazdy itp), które trudno znaleźć w bibliotekach. Dlatego też założyłem dział Archiwalne dokumenty, ze zbiorami z mojej kolekcji i (za zgodą właścicieli) z innych źródeł. Oto niektóre z dokumentów:

  • służbowy rozkład jazdy Kraków Gł. Tow. – Kraków Czyżyny (1968)
  • Przepisy o odzieży służbowej pracowników PKP (1931)
  • Przepisy Eksploatacji Technicznej Kolei (1956)
  • Instrukcja M2 dla pomocnika maszynisty parowozowego (1945)
  • Przepisy H4 o przewozie przesyłek służbowych i gospodarczych (1947)
  • Instrukcja D17 o zapewnieniu sprawności kolei w zimie  (1960)
  • „Parowóz” podręcznik dla maszynistów, Aureli Rybicki (1921)
  • Mapa rozwoju galicyjskiej sieci kolejowej 1847-1914
  • NOWE Dokumenty Komisji Językowej Ministerstwa Komunikacji (1931-1932)

Pełna lista i bardziej szczegółowy opis jest tutaj

%d blogerów lubi to: