Kolej na kolej

Strona główna » Posty oznaczone 'pasażer'

Archiwa tagu: pasażer

Konduktor doliczy 130 zł do biletu na pociąg, jeżeli na dworcu są czynne kasy

PKP Intercity wprowadził nowy regulamin związany z epidemią koronawirusa. Żeby przewoźnik mógł kontrolować, czy liczba pasażerów nie przekroczyła limitu wynikającego z przepisów epidemiologicznych, biletu nie można już kupić w pociągu o ile na dworcu są czynne kasy.

Przed tą zmianą wystarczyło zgłosić się do konduktora i zapłacić dodatkowe 10 zł. Teraz też można się zgłosić, ale konduktor potraktuje pasażera jako gapowicza i do ceny biletu dołoży 130 zł mandatu za przejazd bez biletu. „Przebywanie w pociągu bez ważnego biletu oznacza konieczność zapłaty zarówno za przejazd, jak i dodatkowo 130 zł” mówi Katarzyna Grzduk, rzeczniczka spółki PKP Intercity.

A oto stosowny fragment nowych przepisów:

§ 3. Rezerwowanie miejsc

1. Na przejazd rozpoczynający się od stacji, na której jest czynna kasa biletowa, Podróżni nie mogą nabyć dokumentu przewozu w pociągu, z zastrzeżeniem ust. 1a. Gdy osoba nieposiadająca dokumentu przewozu, wsiądzie na takiej stacji do pociągu, to zostanie potraktowana jak Podróżny bez ważnego dokumentu przewozu.

1a. Osoby z niepełnosprawnością na wózku inwalidzkim, […], rozpoczynające przejazd od stacji, na której jest czynna kasa biletowa, muszą przed wejściem do pociągu zgłosić konduktorowi zamiar przejazdu tym pociągiem. Jeżeli miejsca wyznaczone dla osób z niepełnosprawnością na wózku inwalidzkim są wolne, wówczas konduktor dokonuje odprawy […] pobierając wyłącznie opłaty taryfowe za przejazd lub rezerwację miejsca (nie nalicza się żadnych opłat dodatkowych).


Przejściowe warunki i zasady odprawy oraz przewozu osób pociągami PKP Intercity w czasie obowiązywania ograniczeń w związku z COVID-19.
rainbow

Metrem przez granicę

16 stycznia 2017 podpisano porozumienie między rządami Singapuru i Malezji w sprawie połączenia tych krajów linią metra.

Trasa będzie wiodła ze stacji Woodlands North w północnej części Singapuru do stacji Bukit Chagar w Johor Bahru, najbardziej na południe położonym mieście na Półwyspie Malajskim.  Miasta te przedzielone są cieśniną Johor, która ma w tym miejscu szerokość około 1200 metrów. Linia metra przekroczy cieśninę mostem o wysokości 25 metrów, a po stronie singapurskiej będzie biegła pod ziemią.  Planuje się uruchomienie połączenia w grudniu 2024.

Plan metra Singapur-Malezja

Każdy kraj wyznaczył firmę która zbuduje i będzie utrzymywać infrastrukturę na terytorium swojego kraju.  W czerwcu firmy te stworzą spółkę joint venture, która dostanie 30-letnią koncesję na prowadzenie ruchu. Ceny biletów nie będą regulowane.

Ocenia się, że transgraniczne metro będzie w stanie przewieźć 10 tysięcy pasażerów na godzinę w każdym kierunku. Kontrolę paszportową i celną będą wspólnie przeprowadzać urzędnicy obu państw tylko na stacji początkowej.

Nie są w tej chwili znane planowane koszty tej inwestycji.

 

 

Stacja z 24 pasażerami rocznie

Fanatyków Miłośników kolei fascynują różnego typu kolejowe rekordy. Najszybszy pociąg, najdłuższy tunel, najwyżej położona stacja…. A może warto popatrzeć na drugi koniec spektrum: coś najmniejszego, najmniej używanego?

W roku 2016/17 (a dokładniej: w okresie od 1 kwietnia 2016 do 31 marca 2017) najmniej używaną stacją pasażerską w Wielkiej Brytanii była Barry Links, w wiosce Barry przy ujściu rzeki Tay we wschodniej Szkocji. Ze stacji tej skorzystało jedynie 24 pasażerów. Trudno się temu dziwić, jeśli zatrzymuje się tam jedynie jedna para pociągów dziennie.
Stacja Barry Links

Lokalny radny, Brian Boyd, twierdzi, że liczba pasażerów wzrośnie w następnym roku, bo stacja jest położona tuż przy polu golfowym, na którym w roku 2018 ma się odbyć prestiżowy turniej Open Championship.

W zeszłym roku (2015/16) stacja Shippea Hill zdobyła tytuł najrzadziej używanej stacji w Wielkiej Brytanii, ale w obecnej statystyce liczba pasażerów wzrosła 13-krotnie, bo Ian Cumming, zwycięzca telewizyjnego konkursu kulinarnego, oferował swoje „mince pies” (babeczki wypełnione mieszanką suszonych owoców, siekanych orzechów i jabłek) pasażerom, którzy wysiedli na tej stacji.

zdjęcie: Ashley Dace (geograph.org.uk)

Brytyjskie stacje kolejowe: karzełki i giganty

Stacja Shippea Hill, na linii kolejowej z Cambridge do Norwich, ma tytuł najrzadziej używanej stacji w Wielkiej Brytanii – w ciągu roku od marca 2015 do kwietnia 2016 skorzystało z niej 12 (słownie: dwunastu) pasażerów, czyli średnio 1 (słownie: jeden) miesięcznie. Trudno się dziwić: jest to przystanek na żądanie, na którym zatrzymują się dwa pociągi tylko w soboty.

Następną stacją od końca w tabeli popularności jest Reddish South w Stockport (Greater Manchester), gdzie w tym samych rocznym okresie wsiadło lub wysiadło 38 podróżnych.

W całej Wielkiej Brytanii jest 8 stacji z roczną liczbą pasażerów poniżej 100. Jest wśród nich Teesside Airport, w zamyśle obsługująca Durham Tees Valley Airport. Ale ta stacja jest oddalona od lotniska o około 1.5 kilometra, i tę odległość można pokonać jedynie na piechotę – nie ma na tej trasie żadnego publicznego transportu. Lotniska poleca dojazd autobusem do/z dużej stacji Darlington.

Na drugim biegunie tabeli popularności są londyńskie stacje: Waterloo (99 milionów pasażerów rocznie, czyli około 3 wsiadających/wysiadających w w każdej sekundzie), Victoria (81 mln) i Liverpool Street (67 mln). Najruchliwszą stacją poza Londynem jest Birmingham New Street (39 mln).

Można się zapytać dlaczego Network Rail (brytyjski zarządca ogromnej większości infrastruktury kolejowej) utrzymuje otwarte stacje z których korzysta tylko kilkunastu czy kilkudziesięciu pasażerów rocznie. Odpowiedź jest prosta: zamknięcie stacji wymaga skomplikowanej i kosztownej procedury, której obowiązkową częścią są konsultacje publiczne, na ogól ciągnące się miesiącami. Z drugiej strony stacja jest uznana za czynną gdy zatrzymują się na niej minimum dwa pociągi tygodniowo. No i teraz wszystko jest jasne….

Dane liczbowe z materiałów Office of Rail and Road

Będą nocne pociągi w Niemczech

W połowie roku niemieckie koleje państwowe (DB) ogłosiły likwidację nocnych pociągów CityNightLine od grudnia 2016. Motywowano to minimalnym zainteresowaniem pasażerów (tylko 1% podróżnych korzystających z pociągów dalekobieżnych w 2014 roku), co spowodowało stratę na poziomie 32 mln euro, przy obrotach rzędu 90 mln euro.

Mimo tych wskaźników,  koleje austriackie (ÖBB) postanowiły nawiązać  współpracę z DB w zakresie nocnych połączeń i udało się dojść do porozumienia w tej sprawie. ÖBB pod marką Nightjet będą oferowały sześć nowych połączeń, które obsłużą trasy w Niemczech i zagranicą. Jeździć w nich będą  42 wagony sypialne i 15 kuszetek odkupione  od Deutsche Bahn za 40 mln euro, ze modernizowanymi przedziałami. Nocne pociągi pojadą w relacjach:

  • Hamburg – Berlin – Fryburg – Bazylea – Zurych
  • Hamburg – Monachium – Innsbruck (codziennie z wagonami do przewozu samochodów)
  • Düsseldorf – Monachium – Innsbruck (3 razy w tygodniu z wagonami do przewozu samochodów)
  • Monachium – Villach – Wenecja
  • Monachium – Salzburg – Villach – Florencja – Rzym
  • Monachium – Salzburg – Villach – Werona – Mediolan

Z kolei DB planuje uruchomienie trzech nocnych połączeń obsługiwanych tradycyjnymi składami IC/ICE:

  • Frankfurt – Amsterdam,
  • Lipsk – Praga
  • Ulm – Monachium

Ta oferta nocnych pociągów ÖBB i DB  wejdzie w życie 11 grudnia 2016, wraz z wprowadzeniem nowego rocznego rozkładu jazdy.  Już teraz można rezerwować bilety na stronie nightjet.com.

Jeden bilet na wszystko

Od 1 września 2016 w Słowenii działa system zintegrowanego transportu pasażerskiego (IPPT, integrated public passenger transport). Tłumacząc  na polski oznacza to, że pasażer może swobodnie korzystać z różnych typów komunikacji publicznej bez potrzeby zakupu oddzielnych biletów. Na
początek możliwe będzie skorzystanie z różnych środków transportu między Lublaną (ludność 250 tys.) i Mariborem (ludność 117 tys.) oraz w tych miastach. Są to dwa największa miasta Słowenii, odległe o około 130 km.

Od strony praktycznej, pasażer może wybrać środek transportu (pociąg lub autobus) z którego będzie korzystać na wybranej trasie używając jednej karty.  Ta sama karta będzie ważna w miejskim transporcie w mieście początkowym i docelowym.

W pierwszym etapie zostanie wprowadzony pojedynczy zniżkowy bilet dla uczniów i studentów, którzy stanowią najliczniejszą grupę użytkowników komunikacji publicznej. W późniejszym terminie system zostanie rozbudowany o produkty dedykowane innym użytkownikom komunikacji publicznej w Słowenii.

85 procent kosztu wdrożenia zintegrowanego pasażerskiego transportu publicznego zostało sfinansowane ze funduszy europejskich.

A w Polsce? Jak trzeba coś zrobić, a nie ma się pojęcia jak zrobić, to się powołuje komisję. Albo i dwie.

Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa zdaje sobie sprawę, że wspólny bilet to projekt potrzebny polskim pasażerom i przewoźnikom. Według biura prasowego ministerstwa, jest to projekt bardzo złożony. Dlatego prace projektowe są realizowane etapowo, tak aby kluczowe kwestie zostały dokładnie przeanalizowane i skonsultowane ze wszystkimi interesariuszami.

Do grona kilkunastu ekspertów, złożonych z urzędników MIB, przedstawicieli spółek PKP, Przewozów Regionalnych i Instytutu Kolejnictwa dołączyli przedstawiciele przewoźników samorządowych oraz organizatorów przewozów w regionach. Podlega im tzw. zespół projektowy, powołany do realizacji zadań zaplanowanych i wyznaczonych przez komitet. Obecnie zespół ten pracuje nad szczegółowym planem działań.

Zespół projektowy rozważa wdrożenie systemu sprzedaży opartego na rozwiązaniach ICT (information and communication technologies) i systemie rozliczeń, na razie jednak jeszcze za wcześnie na szczegółowe wnioski i rekomendacje w tym zakresie.

Ujednolicenie sposobu konstrukcji cen biletów z uwzględnieniem ulg i ryczałtów, okresowych rabatów i promocji różnych przewoźników to jedno z wyzwań, jakie stoją przed projektantami wspólnego biletu. Zespół Projektowy i Komitet Sterujący zajmą się tym zagadnieniem na jednym z etapów prac. Możliwe jest też włączenie do projektu również miejskiego transportu publicznego, ale dopiero w perspektywie długoterminowej.

Czyli jeszcze sobie poczekamy …  👿

Z poczekalni na peron przez okno

Pasażerowie korzystający z dworca kolejowego w Bad Bentheim (Dolna Saksonia) muszą przechodzić między poczekalnią a peronem przez okno, z powodu pomyłki w planowaniu robót modernizacyjnych.Bad Bentheim stacja - wychodzenie przez okno

Niemiecki państwowy przewoźnik Deutsche Bahn, który jest odpowiedzialny za perony, postanowił je podwyższyć je o 41 cm, by ułatwić wsiadanie do pociągów, m.in. dla pasażerów w wózkach inwalidzkich.

Ale budynek stacyjny należy do miasta, które czeka na dotację w wysokości ponad milion euro od rządu federalnego. Bez dotacji nie ma funduszy na podniesienie podłogi w budynku, a bez tej modernizacji nowy podwyższony peron blokuje drzwi do poczekalni. Przyznanie dotacji się opóźnia, ponieważ miasto jest w trakcie sprzedaży dworca lokalnemu przewoźnikowi. Z kolei Deutsche Bahn twierdzi, że nie mógł przesunąć terminu przebudowy peronu.

Z budynku można dostać się na peron bez wychodzenia przez okno, ale to oznacza długi spacer naokoło stacji, co nie jest praktyczne zwłaszcza gdy pociąg ma za chwilę odjechać.

Obecna sytuacja ma trwać do co najmniej 2017 roku.

Obejrzyj film ze stacji w Bad Bentheim (po niemiecku)

źródło: ndr.de

Nowe odległości między stacjami

Od początku kwietnia 2016 wszyscy przewoźnicy wprowadzili zmiany w odległościach handlowych pomiędzy niektórymi stacjami czy przystankami. Nie ma to nic wspólnego z efektami relatywistycznymi czyli zmianą długości w zależności od prędkości podróży, tylko z relokacją peronów po przebudowach stacji.

Oficjalne odległości mierzy się między osiami stacji. Według instrukcji D-19
Za oś stacji należy przyjąć oś budynku stacyjnego lub oś drzwi wejściowych na perony […] Ustalony kilometraż osi stacji może być zmieniony tylko przez Wydział Geodezji i to w przypadku przebudowy: stacji, budynku stacyjnego, peronów.

Lista odcinków o zmienionej długości ma 356 pozycji, ale znakomita większość korekt to wartości minimalne. Pomiędzy Świdnikiem Miastem a przystankiem Lublin Airport (to nie pomyłka: Airport a nie Lotnisko) jest obecnie oficjalnie o siedem metrów dalej, odległość ze Szczecinka do Turowa Pomorskiego skróciła się o dwa metry, a z Grzmiącej do Wielanowa (woj. zachodniopomorskie) jest dalej o cały metr.

Zmiany te byłyby interesujące tylko dla fanatyków (sorry, miłośników) kolei, ale ponieważ na ogół cena biletu jest obliczana na podstawie taryfy kilometrowej, więc niektóre bilety zdrożeją a inne potanieją.

Zmiany w cenie biletu będą minimalne.W cenniku opartym na strefach kilometrowych zmiany są najwyżej o jedną strefę, a różnice w cenie pomiędzy poszczególnymi strefami kilometrowymi wynoszą maksymalnie 2 zł.

Dla przykładu: pasażerowie na trasie Palędzie – Poznań Junikowo zyskają, gdyż cena biletu zmniejszyła się z 4,40 zł do 4 zł. Natomiast na linii helskiej odwrotna sytuacja wystąpiła pomiędzy Puckiem i Swarzewem: tam bilet zdrożał o 40 gr, bo odległość taryfowa została zwiększona o 27 metrów, czyli mniej więcej o długość wagonu osobowego.

Na podstawie materiałów z Rynku Kolejowego

PKP a niepełnosprawni

W Nowym Tomyślu niepełnosprawni pasażerowie kolei muszą zgłosić chęć podróży 48 godzin wcześniej.

W Nowym Tomyślu, żeby dostać się na peron niepełnosprawni muszą przekroczyć tory przez przejście, które zamykane jest na kłódkę (alternatywą jest tunel ze schodami). Problem w tym, że jedyna osoba, która może je otworzyć pracuje w Poznaniu, który znajduje się w linii prostej 60 km od Nowego Tomyśla. Dlatego każde otwarcie przejścia powinno zostać zgłoszona 48 godzin wcześniej.

Jak tłumaczy Przemysław Podleśny, oficer prasowy nowotomyskiej policji, do maja klucz do kłódki na dworcu w Nowym Tomyślu był ogólnie dostępny dla osób niepełnosprawnych, wystarczyło poprosić o niego w kasie biletowej. Teraz zmieniły się przepisy i za otwieranie przejścia odpowiada dyspozytor PKP z Poznania, oddalonego o co najmniej godzinę drogi.

Jak informuje tvn24.pl, w poniedziałek 20 października 2014, pani Jolanta Foks  z 28-letnią niepełnosprawną córką Patrycją  chciała udać się w podróż pociągiem. Do Poznania mogła pojechać tylko dzięki uprzejmości innych podróżnych, którzy pomogli znieść i wnieść niepełnosprawną kobietę po schodach. Gdy wróciły, nie miał kto pomóc, więc matka zadzwoniła po policję i funkcjonariusze dźwigali wózek z  Patrycją.

PKP, poinformowane o sprawie, obiecuje zmiany. Włodzimierz Wilkanowicz, prezes zarządu Kolei Wielkopolskich powiedział: ” czas [potrzebny na otwarcie przejścia] będzie znacznie krótszy. Nie potrafimy jednak teraz powiedzieć, o ile się on skróci. To dopiero kwestia szczegółowych ustaleń. Ktoś w końcu będzie musiał przyjść i odpowiadać za bezpieczeństwo podróżujących”.

Z kolei rzecznik prasowy PKP PLK, Mirosław Siemieniec dodaje: .”Zapewnimy w Nowym Tomyślu osobom o ograniczonych możliwościach ruchowych dogodny dostęp do peronów i pociągów. Będzie bezpieczna obsługa i pomoc. Polskie Linie Kolejowe uzgodniły rozwiązanie z przewoźnikiem. Obsługę zapewni na miejscu przeszkolony pracownik” –

Komentarz odautorski: Nie jestem optymistyczny, co do terminu rozwiązanie tej sprawy.  Znając polskie realia, okaże się, że do otwierania kłódki potrzebne jest ukończenie specjalistycznego, sześciomiesięcznego kursu, z rozmowa kwalifikacyjną na początku, i egzaminem na końcu, który odbywa się raz do roku, i  tylko w Przemyślu. Ciekaw też jestem, czy policjanci którzy pomogli Patrycji wydostać się z peronu, nie przekroczyli  swoich uprawnień – pewnie nie są upoważnieni do opieki nad niepełnosprawnymi… 

PKP Intercity upraszcza….

PKP Intercity zakomunikowało, że w ramach upraszczania oferty wprowadzi w komunikacji krajowej dwie kategorie pociągów: Express InterCity (EIC) oraz Twoje Linie Kolejowe (TLK). Dotychczasowe Expressy (Ex) oraz pociągi EuroCity (EC) zostaną włączone do kategorii EIC. Zmiana nie wpłynie na ceny biletów.

Ale, żeby nie było za prosto, Marcin Celejewski, członek zarządu PKP Intercity S.A., dodał: „Wraz z nowym rozkładem jazdy 2014/2015 w ofercie pojawi się jeszcze Express InterCity Premium”.

Prościej być nie może 🙂

%d blogerów lubi to: