Kolej na kolej

Strona główna » Posty oznaczone 'Moskwa'

Archiwa tagu: Moskwa

Maszynistki moskiewskiego metra

Od 1 stycznia 2021 w moskiewskim metrze znów pracują maszynistki – kobiety prowadzące pociągi. Panie były zatrudniane w tym zawodzie od 1936 do około 1985 roku, ostatnia maszynistka ze starego naboru odeszła na emeryturę w 2014.

Maszynistki moskiewskiego metra

Do września 2020 obowiązywały uchwalone w roku 2000 przepisy wykluczające kobiety z zawodów uważanych za ciężkie fizycznie. W szczególności zabroniona była praca wymagająca podnoszenia ponad 10kg co najmniej dwa razy w ciągu godziny. Organizacje kobiece argumentowały, że tyle właśnie waży jednoroczne dziecko, a jego dowolnie częste podnoszenie nie było przez rząd zakazane. Obecnie lista „wyłącznie męskich” zawodów została ograniczona, z 456 profesji ostało się około setki.

Pierwszą grupę wybrano do szkolenia w zeszłym roku. Mogły aplikować kobiety w wieku od 22 do 42 lat, które już pracowały w metrze jako kasjerki, sprzątaczki, zawiadowczynie stacji czy menadżerki. Do tej pory 12 z 25 kandydatek uzyskało uprawnienia do prowadzenia pociągów metra. Planowane jest przyjęcie kolejnych 50 kandydatek do końca 2021 roku.

Maszynistki maja swobodę wyboru co do munduru: mogą nosić spodnie lub spódnice. O szwedzkich maszynistach chcących pracować w spódnicach można przeczytać tutaj. Niedawno pisałem o Polkach – maszynistkach, niestety ciągle nielicznych.

Pociągiem do ZSRR w okresie międzywojennym

W okresie międzywojennym było sześć przejść kolejowych przez granicę polsko-radziecką. Ale dla ruchu pasażerskiego otwarte było praktycznie tylko jedno, na trasie Moskwa-Warszawa, około 50 km na płd-zach od Mińska. Polską stacją graniczną były Stołpce, radziecką – Niegorełoje.

Na początek warto zauważyć, że pociągi z Warszawy w kierunku wschodniej granicy kursowały przez Białystok-Wołkowysk-Baranowicze, a nie jak obecnie przez Siedlce-Brześć-Baranowicze. Ta „przedwojenna” trasa była o jakieś 20 km krótsza od obecnej.

Jak wyglądało przekraczanie granicy od strony technicznej? Prościej (albo bardziej skomplikowanie, zależnie od punktu widzenia) niż teraz. Między Stołpcami a Niegorełoje były dwa tory: normalny (1435 mm) i szeroki (1540 mm). Pociąg z Polski, po krótkim postoju w Stołpcach kontynuował po normalnym torze do Niegorełoje, gdzie pasażerowie wysiadali, przechodzili przez halę kontroli granicznej na drugą stronę peronu, gdzie wsiadali do pociągu radzieckiego. Pusty polski pociąg wracał po normalnym torze do Stołpców. W drugą stronę było podobnie, ale odwrotnie: radziecki pociąg po postoju w Niegorełoje kontynuował po szerokim torze do Stołpców, gdzie pasażerowie wysiadali i po kontroli wsiadali do pociągu normalnotorowego. Pusty radziecki pociąg wracał do Niegorełoje.

A oto sama granica. Napis na bramie nad torami to „Pozdrawiamy robotników Zachodu”. Jest to o tyle ironiczne, że znakomitą większość podróżnych przejeżdżających pod tą bramą na wschód to nie byli robotnicy, tylko dyplomaci, bogaci turyści szukający wrażeń w komunistycznym raju, czy kapitaliści usiłujący sprzedać swoje towary w Związku Radzieckim.Granica Kołosowo

 

Tak wyglądała stacja w Stołpcach:Stołpce dworzec

  Polski orzeł na fasadzie budynku dworca w Stołpcach

To tyle o granicznej infrastrukturze, ale co z pociągami?  Ile połączeń dziennie, o której godzinie? Już podaję te informacje. Są one z rozkładu na lato 1938, ale w poprzednich latach wyglądało to bardzo podobnie.  Były dwa pociągi na dobę z Warszawy do Niegorełoje (jak wspomniałem wyżej, bezpośrednich dalej na wschód nie było). 

Pierwszy pociąg, z Paryża przez Berlin, wyłącznie z miejscami siedzącymi, odjeżdżał z Warszawy o 9:50, i przyjeżdżał do Niegoriełoje o 20:08 czasu moskiewskiego (czyli o 18:08 czasu polskiego). O godzinie  21:37 wyruszał radziecki pociąg w kierunku Moskwy, z wagonami sypialnymi (typu europejskiego) do Władywostoku (pon., czw.),  Chabarowska (wt., pt.) Irkucka (niedz.) i Mandżurii (śr., sob.).  Ta ostatnia nazwa wymaga wyjaśnienia: w rzeczywistości pociąg kończył bieg na stacji Otpor (obecnie Zabajkalsk), na granicy z Mandżurią (która w tym okresie była quasi-niepodległym państwem, ale to już zupełnie inna bajka). Stąd oficjalna nazwa tej części pociągu: Express mandżurski.

Drugi pociąg, Nord Express, z Calais, Paryża i Ostendy, z wagonami sypialnymi, odjeżdżał z Warszawy o 16:45 (pon, śr., pt.)  i przyjeżdżał do Niegorełoje o 1:22. Pociąg z Niegorełoje z wagonami sypialnymi odjeżdżał do Moskwy o 2:38 we wtorki, czwartki i soboty.

Oczywiście nie może się odbyć bez zdjęć wagonów, polskich i radzieckich.pociąg Express mandżurski

pociąg Stołpce-Warszawa

 

A oto żołnierze Korpusu Ochrony Pogranicza na służbie:Stołpce, żołnierz Korpusu Ochrony Pogranicza

Stołpce, żołnierz Korpusu Ochrony Pogranicza

 

Aktualne białoruskie nazwy miejscowości:

Baranowicze
Niegorełoje
Stołpce
Wołkowysk





Баранавічы (Baranawiczy)
Негарэлае (Nieharełaje)
Стоўбцы (Stoubcy)
Ваўкавыск (Waukawysk)
%d blogerów lubi to: