Kolej na kolej

Strona główna » Posty oznaczone 'Japonia'

Archiwa tagu: Japonia

Psy w Shinkansen

Japończycy wydają ogromne pieniądze na zwierzęta domowe, zwłaszcza na psy. Ocenia się, że w 2022 roku wydatki na ten cel przekroczą 1 miliard dolarów. Ale rozpieszczone pieski nie mają lekko gdy chcą podróżować Shinkansenem, japońskim superszybkim pociągiem. Muszą jechać w podróżnych transporterach, których łączna waga (razem z psem) nie może przekroczyć 10 kilogramów.

Ale w końcu koleje japońskie postanowiły coś zrobić w sprawie nieszczęsnych piesków. Pierwszym krokiem był godzinny przejazd Shinkansenem z tokijskiego dworca Ueno do górskiej miejscowości wypoczynkowej Karuizawa, podczas którego psy jechały w wagonie ze swoimi właścicielami.

Psy jadące w specjalnym wagonie pociagu Shinkansen. Siedzenia są pokryte plastikowymi pokrowcami

Koleje japońskie bardzo dbają o czystość w swoich pociągach. Dlatego też siedzenia w „psim” wagonie były osłonięte plastikowymi pokrowcami, zamontowano dodatkowe filtry powietrza, a na koniec bardzo dokładnie sprzątnięto wagon, by usunąć wszystkie psie włosy.

Dwa psy w wagonie Shinkansen

Oto film pokazujący szczęśliwych właścicieli i ich psy, które nie mają nic przeciwko temu nowemu sposobowi podróżowania.

Japoński Shinkansen wykolejony wskutek trzęsienia ziemi

Pociąg Shinkansen („bullet train”) należący do East Japan Railway (JR East) wykoleił się między stacjami Shiroishi-Zao i Fukushima na skutek trzęsienia ziemi o sile 7,4 w skali Richtera, które nawiedziło Japonię około północy z 16 na 17 marca 2022 (około 16:00 17 marca czasu polskiego). Szesnaście z siedemnastu wagonów wypadło z szyn, ale nikt z 75 pasażerów i 3 osób załogi nie odniósł obrażeń.

Wykolejony pociąg na wiadukcie. Niektóre wagony  wylądowały prawie na sąsiednim torze, ale żaden się nie przewrócił.
foto: kyodonews.net

Kolejowy system wykrywania trzęsień ziemi wyłączył napięcie w napowietrznej sieci zasilającej, co z kolei spowodowało włączenie hamulców w pociągu. Pasażerowie musieli czekać około 4 godzin w wagonach bez światła i ogrzewania (temperatura w nocy spada do około 0° C). Ewakuacja była dodatkowo utrudniona gdyż pociąg zatrzymał się na długim wiadukcie.

Wykolejony pociąg na wiadukcie
foto: The Yomiuri Shimbun

Ruch pociągów zostanie przywrócony prawdopodobnie dopiero pod koniec marca, gdyż trzeba naprawić tory, słupy sieci trakcyjnej i filary wiaduktu.

W wyniku tego trzęsienia ziemi zginęły trzy osoby a ponad 180 zostało rannych.

Autobus, który jest też pociągiem

Znaczy się chodzi o szynobus? Nie, o coś innego…. To jest DMV (dual-mode vehicle, czyli pojazd szynowo-drogowy), czyli pojazd który jeździ zarówno po drodze jak i po szynach. Taki wehikuł po raz pierwszy ruszył w drogę w sobotę 25 grudnia 2021 w mieście Kaiyo w prefekturze Tokushima na wyspie Sikoku (płd-zach Japonia).

Japoński pasażerski pojazd szynowo-drogowy (DMV) na stacji w Kaiyo

DMV wygląda jak minibus i po drogach jeździ na gumowych oponach, z tylnym napędem . Ale na stanowisku przejścia droga-kolej, stalowe kolejowe koła opuszczają się z podwozia na szyny, unosząc przednie drogowe koła ponad poziom szyn. Tylne gumowe koła pozostają w niezmienionej pozycji i spoczywając na szynach zapewniają napęd.

Cała ta operacja zajmuje jedynie 15 sekund. Można to obejrzeć w pierwszej minucie tego filmu (dalszy ciąg to komentarz po japońsku):

Pojazd ma pojemność 21 pasażerów i może osiągać prędkość 60 km/h na torach i 100 km/h na drogach.

Prasowe doniesienia o japońskim DMV zawierają stwierdzenie, że jest to pierwszy na świecie tego typu pojazd. Delikatnie mówiąc, nie jest to prawda. Pojazdy szynowo-drogowe, typu koparki czy dźwigi, są szeroko używane przy budowie i utrzymaniu torów kolejowych.

Ale nawet w dziedzinie pasażerskich pojazdów szynowo-drogowych Japończycy nie są pierwsi. W latach 1930-1931 brytyjski przewoźnik London, Midland and Scottish Railway eksploatował pojazd Ro-Railer na lokalnych liniach w okolicy Stratford-on-Avon. Na początku lat 1950-tych koleje zachodnioniemieckie (Deutsche Bundesbahn) zamówiły kilkanaście szynowo-drogowych pojazdów Schi-Stra-Bus (Schienen-Straßen-Omnibus), używanych na trasach w środkowych Niemczech. Żaden z tych eksperymentów nie okazał się sukcesem. Ciekawe czy Japończykom się uda….

Japoński maszynista skarży pracodawcę o 2 zł

Oczywiście nie dosłownie o dwa złote, ale o 56 jenów, co w przeliczeniu wychodzi na to samo. To jest kwota jaką West Japan Railway Company (JR) chce potrącić maszyniście, którego nazwisko nie zostało upublicznione, za spowodowanie jednominutowego opóźnienia.

Maszynista japońskiego pociągu w kabinie

Maszynista miał odprowadzić pusty pociąg, który skończył bieg na stacji w Okayama, na tory postojowe. Przez pomyłkę czekał na niewłaściwym peronie i wprawdzie szybko się zorientował i pobiegł na właściwy, ale spowodowało to jednominutowe opóźnienie w odjeździe. JR potraktowało to jako nieusprawiedliwioną nieobecność w pracy i potrąciło proporcjonalną część wynagrodzenia.

Początkowo kara wyniosła 85 jenów (nieco ponad 3 zł), ale maszynista odwołał się do inspektoratu prawa pracy, który obniżył to do 56 jenów. Maszynista nie dał za wygraną i odwołał się też od tej decyzji argumentując, że opóźnienie nie spowodowało żadnych rzeczywistych zakłóceń w ruchu pociągów, a ponieważ pociąg był pusty pasażerowie nie odczuli tego zakłócenia.

Sprawa trafiła do sądu okręgowego w Okayamie, gdzie JR twierdzi, że została zastosowana zasada „nie ma pracy, nie ma płacy”, taka sama jak w przypadku nieusprawiedliwionej nieobecności czy spóźnienia do pracy. Maszynista z kolei chce zwrotu 56 jenów, a także odszkodowania za straty moralne w wysokości 2,2 miliona jenów (80 tysięcy zł).

Japońskie koleje słyną ze swojej punktualności. W 2017 roku jeden z japońskich przewoźników opublikował oficjalne przeprosiny za to, że pociąg odjechał ze stacji 20 sekund wcześniej.

Koleje Rosyjskie i Maersk zwiększają przewozy kontenerów między Europą a Azją

Koleje Rosyjskie RŻD zwiększą liczbę pociągów kontenerowych przez trasę transsyberyjską w ramach współpracy z Maersk, wielką duńska firmą logistyczną. Trasa Maersk AE-19 (mapa poniżej) łączy porty w Sankt Petersburgu i Wostocznym w mieście Nachodka, na wschodnim krańcu linii transsyberyjskiej. Od 6 kwietnia 2021 pociągi jadące na wschód z ładunkiem z Europy do Azji kursują raz w tygodniu. Natomiast częstotliwość kursów z Azji do Europy wzrośnie do czterech w tygodniu od 24 kwietnia. Do ekspansji przyczyniła się przede wszystkim blokada Kanału Sueskiego między 23 a 29 marca.

Trasa AE-19 przewoźnika Maersk
Port Wschodni w Nachodce, nad Morzem Japonskim
Nachodka, Port Wschodni

Z trasy AE-19 korzystają eksporterzy i importerzy z Rosji i innych krajów. Jak podaje RŻD, kontenery podróżują przez Rosję tylko dwanaście dni, a całkowity czas tranzytu między portami w Azji a krajami bałtyckimi wynosi według Maersk od 15 do 39 dni. Jest to konkurencyjne w porównaniu z 40-45 dniami podróży przez Kanał Sueski.

W celu zwiększenia przepustowości tej trasy Maersk uruchomi również dodatkowy statek między Pusan w Korei Południowej a portem Wostoczny na Morzu Japońskim.

Sprawa ta pośrednio dotyczy również Polski. Zwiększenie częstotliwości tego połączenia jeszcze bardziej zmniejszy przewozy tranzytowe przez nasz kraj. Pisałem o tym problemie przy okazji uruchomienia przez Maersk i RŻD regularnych transportów z Japonii do Wielkiej Brytanii przez Petersburg.

zdjecie: Nopira, Wikipedia (GDFL)


Z Japonii do Wielkiej Brytanii koleją transsyberyjską

Rosyjski państwowy przewoźnik kolejowy RŻD i Maersk, wielka duńska firma logistyczna, uruchomiły pociąg przewożący kontenery z japońskimi towarami magistralą transsyberyjską do Petersburga. Stamtąd towary zostaną załadowane na statek do Wielkiej Brytanii.

Port Wschodni w Nachodce, nad Morzem Japonskim
Nachodka, Port Wschodni

Pierwszy transport, 40 kontenerów, przypłynął z Jokohamy do Nachodki, portu na Morzem Japońskim położonym 85 km na wschód od Władywostoku. Stamtąd ruszył koleją transsyberyjską do Petersburga. Podróż ta, około 10 tysięcy kilometrów, zajmie 11 dni (co przekłada się na średnią prędkość 40 km/h). Tam kontenery ponownie zostaną załadowane na statek i popłyną do Wielkiej Brytanii. Maersk i rosyjskie koleje twierdzą, że pociągi na tej trasie mają kursować kilka razy tygodniowo.

Według materiałów prasowych RŻD transport z Japonii do Wielkiej Brytanii potrwa ok. 42 dni. Nie jest jasne jaka jest zaleta tego sposobu transportu. Portal firmy Maersk podaje że transport morski z Jokohamy do Felikstowe (route AE1) zajmuje 36 dni. Ładunek mógłby jechać pociągiem dalej na zachód, nawet do samej Wielkiej Brytanii (tunelem pod kanałem La Manche), ale to wymagałoby przeładowania na wagony normalnotorowe. A z tym jest potencjalny problem: przepustowość stacji granicznej w Małaszewiczach. Nie wiem też, czy tranzyt towarów przez terytorium Unii Europejskiej z jednego nie-unijnego kraju do drugiego nie wymaga dodatkowych skomplikowanych formalności.

zdjecie: Nopira, Wikipedia (GDFL)


Osaka: zegar wodny na dworcu

Tym razem będzie o czymś odległym, miłym dla oka, apolitycznym, niezwiązanym z pomysłami PKP IC w czasie pandemii…. Jedziemy do Japonii.

Osaka Station City to ogromne centrum handlowe (plus hotele, restauracje, itp), wraz z dwoma dworcami kolejowymi (Osaka Station and Umeda Station), obsługującymi około 2,5 miliona pasażerów dziennie (czwarty największy dworzec na świecie). Coś jak Galeria Krakowska wraz z dworcem Kraków Główny, tyle że z grubsza 50 razy większe (z Krakowa Głównego korzysta około 44 tysiące pasażerów dziennie).

foto: KishujiRapid (Wikipedia CC BY-SA 4.0)

Chcę opowiedzieć o niekolejowym i niehandlowym elemencie tego molocha. Jest to zegar wodny – sprytna fontanna (niektórzy nazywają ją drukarką wodną), która pokazuje godzinę, informacje tekstowe i elementy graficzne używając kropelek wody.

Starożytne cywilizacje tworzyły różnego typu zegary wodne czyli klepsydry. Ciekawe jak ich twórcy zareagowaliby na ten wodny zegar na dworcu w Osace…. Czy oglądaliby go z taką fascynacją jak te dzieciaki na końcu filmiku?

rainbow

Tajfun Hagibis zniszczył 10 pociągów Shinkansen

Tajfun Hagibis, który spustoszył okolice Tokio w październiku, spowodował również duże straty w japońskim taborze kolejowym. Dziesięć pociągów typu  Shinkansen (po angielsku znanych pod nieoficjalną nazwą bullet train, czyli pociąg-pocisk), o wartości około 110-135 milionów dolarów zostało zalanych wodą na stacji postojowej w Nagano, 240 km na płn-zach od Tokio.

pociagi shinkansen po tajfunie Hagibis

Osiem z tych pociągów należy do East Japan Railway Company. Prezes tej firmy,  Yuji Fukasawa, zakomunikował, że zniszczeniu uległy silniki i układy hamulcowe, i ze względu na bezpieczeństwo i stabilność taboru należy zatopione składy zezłomować i kupić nowe.

pociągi shinkansen zatopione przez tajfun Hagibis

Pozostałe dwa składy należą do West Japan Railway Company.  One również zostaną wycofane z eksploatacji.

Przywrócenie pełnego ruchu pociągów na linii Hokuriku Shinkansen łaczącej Tokio z Kanazawa przewiduje się na marzec 2020.

zdjęcia: JR, AFP

Pies, który czekał na stacji

…. codziennie, przez dziewięć lat, dziewięć miesięcy i piętnaście dni.

Hachiko - wierny pies rasy AkitaW 1924 roku , Hidesaburo Ueno,  profesor na wydziale rolniczym   the Uniwersytetu Tokijskiego, przygarnął do domu rocznego złoto-brązowego psa rasy Akita i nazwał go Hachiko. Profesor wiódł bardzo regularny tryb życia: codziennie jechał do pracy pociągiem ze stacji Shibuya na przedmieściach Tokio, i wracał również pociągiem, zawsze o tej samej porze.  Za każdym razem pies czekał na niego na stacji i razem wracali do domu.

Ale 21 maja 1925 roku Ueno nie wrócił z pracy – w czasie wykładu dostał udaru mózgu i zmarł na miejscu. Nie przyjechał pociągiem, ale pies Hachiko na niego czekał. Nie tylko tego dnia, ale przez dziewięć lat, dziewięć miesięcy i piętnaście dni zjawiał się na stacji o godzinie gdy pociąg niegdyś przywożący jego pana wjeżdżał na stację.

Przez parę lat Hachiko nie zawsze był mile widziany,  zwłaszcza przez pracowników stacji ale gdy w październiku 1932 roku Asahi Shimbun, drugi co do nakładu dziennik japoński, opublikował artykuł o wiernym psie sytuacja się zmieniła: ludzie zaczęli mu przynosić smakołyki na stację i bawić się z nim gdy czekał na pociąg.

grób prof. Ueno i jego psa HachikoHachiko zmarł  8 marca 1935, w wieku 11 lat.  Jego prochy zostały pochowane obok grobu profesora Ueno, jego pana, na cmentarzu Ayoama w Tokio.

 

Pomnik Hachiko został umieszczony na stacji Shibuya (znacznie rozbudowanejOfate od okresu międzywojennego) a jedno z pięciu wejść na stację nosi oficjalną nazwę "Hachikō-guchi", czyli "wejście/wyjście Hachiko".   Ten wierny pies ma również drugi pomnik na stacji w Odate, swoim rodzinnym mieście.

 

zdjęcia: Wikipedia

430 osób spędziło noc w pociągu zakopanym w zaspach

Ponad 400 pasażerów spędziło noc w pociągu który utknął w zaspach, po tym jak obfite opady śniegu sparaliżowały zachodnie wybrzeże Japonii .

Czterowagonowy pociąg przewoźnika East Japan Railway Company wyruszył z miasta Niigata o godzinie 16:25 czasu lokalnego (8:25 w Polsce) w czwartek 11 stycznia. Około 19:00 pociąg utknął w śniegu na przejeździe kolejowym. Kolejarze zadecydowali, że natychmiastowa akcja ratunkowa byłaby zbyt ryzykowna ze względu na ciemności i głęboki śnieg. Pociąg ruszył dopiero około 10:30 w piątek, po 15,5 godzinnym postoju.

Przez cały czas w pociągu działało oświetlenie i ogrzewanie. Przed wyruszeniem w drogę ewakuowano pięcioro pasażerów, którzy twierdzili że nie czują się dobrze.

%d blogerów lubi to: