Kolej na kolej

Strona główna » Włochy

Archiwum kategorii: Włochy

Włochy: bezcovidowe pociągi

W połowie marca 2021 Gianfranco Battisti, prezes państwowych włoskich linii kolejowych, ogłosił, że po Wielkanocy zostaną uruchomione pociągi między największymi miastami we Włoszech, dostępne tylko dla pasażerów z negatywnym wynikiem testu na koronawirusa. Również obsługa tych pociągów miała być codzienne testowana, tak więc i z tej strony podróżnym by nic nie zagrażało.

Do pociągu można by wsiąść tylko po okazaniu negatywnego wyniku testu zrobionego nie wcześniej niż 48 godziny przed podróżą. Zrobienie takiego testu byłoby możliwe przed podróżą na stacji początkowej. W razie gdyby test okazał się pozytywny, podróżny mógłby zrezygnować z przejazdu ze zwrotem 100% ceny biletu,.

Początkowe plany zakładały wypróbowanie takich „bezwirusowych” pociągów na trasie Rzym – Mediolan. Nawet w tych pociągach dozwolona liczba pasażerów miała być utrzymana na poziomie 50% miejsc siedzących.

Jak na razie nic bardziej konkretnego o tym projekcie nie słychać. Prawdopodobnie pogorszenie sytuacji pandemicznej we Włoszech spowodowało odłożenie tych planów na czas nieokreślony. Jedyną działającą częścią projektu jest punkt szczepień w namiocie rozstawionym obok głównej rzymskiej stacji Roma Termini.

Zespół namiotów służących jako punkt szczepień przed dworcem Roma Termini

zdjęcie: Ferrovie dello Stato Italiane


Włochy: Pierwszy szpitalny pociąg dla chorych na Covid-19

Wiosną 2020 Europejska Agencja Kosmiczna ogłosiła konkurs na projekty będące odpowiedzią na zagrożenie koronawirusem . Rozstrzygnięcie konkursu nastąpiło w październiku 2020, zwycięzcą okazało się konsorcjum włoskich firm, które miało zbudować pociąg-szpital wyposażonego m. in. w oddział intensywnej opieki medycznej. O tym konkursie można przeczytać tutaj.

Taki pociąg już jest rzeczywistością – pokazano go 8 marca 2021 na rzymskiej stacji Roma Termini. Ma on 8 wagonów, z których trzy mieszczą 21 łóżek intensywnej opieki medycznej. Przy każdym z nich jest respirator oraz narzędzia do monitorowania czynności życiowych i pompy infuzyjne, którymi można podawać leki dopasowane do potrzeb pacjenta. Jest też generator prądu, uniezależniający sprzęt medyczny od zewnętrznego zasilania. W każdym wagonie będzie lekarz i cztery pielęgniarki.

Wnętrze medycznego wagonu pociągu szpitalnego
Wnętrze wagonu szpitalnego

Pociąg będzie działał jako ruchomy szpital, transportując pacjentów z ciężkim zakażeniem koronawirusem z najbardziej dotkniętych regionów do miast gdzie jeszcze są wolne łóżka w klasycznych szpitalach.

Ten szpitalny pociąg miał drugą oficjalna inaugurację dzień później, 9 marca, w Mediolanie.

Początkowo pociąg będzie używany do ulżenia przeciążonym szpitalom koronawirusowym we Włoszech, ale można go również wykorzystać w całej Europie do medycznych interwencji w przypadku na przykład katastrof naturalnych .

Dziękuję blogerce Ewie Salmiakowej za informację o tym pociągu 🙂


rainbow

OIOM na szynach

Kiedyś coś takiego nazywało się po prosto „pociąg szpitalny”. Ale to jest zdecydowanie passé. Teraz to jest ICUtrain. Zaraz to wszystko wyjaśnię.

W marcu 2020 European Space Agency (ESA), czyli Europejska Agencja Kosmiczna ogłosiła konkurs na projekty będące odpowiedzią na zagrożenie coronawirusem (źródło eng). Po rozważeniu 130 nadesłanych propozycji ESA przyznała kontrakt na zaprojektowanie nowoczesnego pociągu-szpitala wyposażonego w ambulatorium i oddział intensywnej opieki medycznej (Intensive Care Unit, stąd nazwa ICUtrain).

wizualizacja wnętrza pociągu

Realizacja projektu została powierzona konsorcjum firm należących do włoskiego holdingu Angelo Holding Srl (spółki zajmujące się innowacyjnymi technologiami, głównie w dziedzinie transportu), oraz telekomunikacyjnej firmie Skycomm.

Włoski państwowy przewoźnik Trenitalia dostarczy wagony i infrastrukturę kolejową dla projektu, natomiast Wydział Zdrowia południowowłoskiego rejonu Apulia (po włosku Puglia) będzie odpowiedzialny za sprawy medyczne i naukowe.

Nie można odmówić ambicji temu projektowi. Ma on połączyć technologie kolejowe kosmiczne, cyberbezpieczeństwa i sztucznej inteligencji by umożliwić w czasie jazdy zdalne konsultacje i diagnostykę medyczną we współpracy ze stacjonarnymi, odległymi specjalistami.

wizualizacja pociągu

ICUtrain ma tak zaprojektowany by był w stanie udzielać pomocy w katastrofach (nie tylko medycznych np. coronawirus, ale też powodzie czy trzęsienia ziemi) w całej Europie. Próby pociągu mają się rozpocząć w pierwszej połowie 2021.

rainbow

Pociągiem ze Szwajcarii do Włoch – którą trasą?

Jak zwykle na pytanie „która trasa z A do B  jest najlepsza” odpowiedź jest: „to zależy”.   No więc rozwińmy tę enigmatyczną poradę…

Do wyboru są trzy kolejowe trasy, nazwijmy je umownie „Gotthard”, „Simplon” i „Bernina”.

Na trasie „Gotthard”, pod przełęczą Świętego Gotarda, jest codziennie siedem międzynarodowych pociągów EuroCity między Zurychem a Mediolanem, plus jeden z Bazylei do Mediolanu. Są też liczne wewnętrzne połączenia  miedzy Zurychem i Bazyleą a Locarno i Lugano. Siedząc po prawej stronie pociągu ma się pocztówkowe widoki na Jezioro Czterech Kantonów na tle którego coraz bliżej ukazują się łańcuchy górskie. Niestety otwarcie 57-kilometrowego tunelu bazowego Świętego Gotarda w 2016 roku znacznie zmniejszyło widokową atrakcyjność dalszej części trasy, aczkolwiek znacząco skróciło czas przejazdu.

 

„Simplon” to oczywiście trasa  przez tunel pod przełęczą Simplon. Codziennie kursują tamtędy cztery pociągi EuroCity z Genewy do Mediolanu i  trzy pociągi EuroCity z Bazylei do Mediolanu. Nie jest to najbardziej widowiskowy przejazd, bo najładniejsze odcinki omija się tunelami . Trasy z Genewy i Bazylei łączą się w Brig, a dalej jest 20-kilometrowy tunel simploński do Iselle we Włoszech. Jadąc z Genewy ma się piękne widoki z północnego brzegu Jeziora Genewskiego, za to na niezbyt ciekawej  drodze z Bazylei przez Berno do Brig podziwianie krajobrazu psuje dodatkowy 34-kilometrowy tunel Lötschberg.  Gdy już się wyjedzie z tunelu simplońskiego po stronie włoskiej, po drodze do Mediolanu  są ładne widoki na Lago Maggiore – warto zająć miejsce po lewej stronie pociągu.

 

Dla tych, którzy cenią widoki znacznie wyżej niż czas, trasa „Bernina” jest bezkonkurencyjna.  Nazwa odnosi się do Berninagruppe, pasma górskiego w Alpach Wschodnich.  Jeśli chcesz przejechać pociągiem przez Alpy, a nie pod Alpami, wsiądź w pociąg wąskotorowej (1000 mm) Kolei Retyckiej (Rhätische Bahn) na trasie z St Moritz w Szwajcarii  do Tirano we Włoszech. Lokalne pociągi jeżdżą co godzinę w ciągu dnia , są też szybsze luksusowe kursy Bernina Express  z Chur, za dodatkową opłatą, Na trasie jest  55 tuneli, 196 mostów, pochylenie torów sięga 7%. a najwyższy punkt to 2253 metrów nad poziomem morza. Ta trasa nie oferuje bezpośredniego połączenia między większymi szwajcarskimi miastami a Mediolanem.  W Tirano trzeba się przesiąść na pociąg dojeżdżający do Mediolanu w  około godzinę.

A oto porównanie przybliżonych czasów przejazdów z Zurychu do  Mediolanu:
„Gotthard” 3 godziny 45 min
„Simplon” 4 godziny 15 min
„Bernina” 10 godzin

Czy trasa „Bernina” jest warta ponad dwukrotnie dłuższej podróży?  Wybór należy do Ciebie….

 

Wznowiono połączenie pasażerskie Włochy-Słowenia

Pasażerskie połączenia kolejowe między Włochami a Słowenią, zawieszone w 2008 roku, zostało wznowione od 9 września 2018.

Uruchomiono dwa pociągi dziennie w każdym kierunku między Udine a Lublaną. Zatrzymują się one na stacjach Palmanova, Cervignano-Aquileia-Grado, Trieste Airport, Monfalcone, Trieste Centrale, Villa Opicina, Sežana, Divača, Pivka, Postojna, Rakek, Logatec and Ljubljana Tivoli.

Nie jest to połączenie dla tych którzy się spieszą… Pociąg jedzie z Lublany do Triestu 2 godziny 42 min, ponad dwa razy dłużej niż przejazd autostradą samochodem (93 km, 1 godzina 10 min) lub 1 godzina 40 min autobusem.

Pociąg Lublana-TriestPociągi na tej trasie to pięcioczłonowe EZT o pojemności 297 pasażerów i 30 rowerów.

Jedyne inne połączenie kolejowe Włoch i Słowenii to linia między Gorycją a Novą Gorycą, która jest otwarta tylko dla ruchu towarowego.

zdjęcie: Toma Bačić

Śmieci na tory

Władze Rzymu, stojąc przed problemem braku miejsca na wysypiskach śmieci, wpadły na śmiały pomysł: wysyłać odpadki do spalarni koło Wiednia.

Zadowolone są obie strony: austriacka spalarnia firmy EVN Abfallverwertung NÖ w Zwentendorf (kraj związkowy Dolna Austria, 40 km na płn-zach od Wiednia) ma niewykorzystane moce przerobowe, a Rzymowi brakuje miejsca na składanie śmieci.

Podpisano więc umowę na mocy której Włosi zapłacą austriackiej firmie za spalanie 70 tysięcy ton rzymskich odpadków domowych rocznie. Co tydzień dwa lub trzy pociągi przywożą hermetycznie zamknięte kontenery z około 700 tonami śmieci w każdym pociągu.

Trasy pociągów ze śmieciami miedzy Rzymem a Wiedniem

Trasy pociągów ze śmieciami

Odpady są spalane i zamieniane w gaz, używany do wytwarzania pary, która dostarczana jest do pobliskiej elektrowni, wytwarzającej prąd dla 170 tysięcy domów w Dolnej Austrii.

Można się zastanawiać czy ma sens wozić śmieci do utylizacji na odległość ponad 1000 km, ale jest to zgodne z wytycznymi Unii Europejskiej zmierzającymi do zmniejszenia ilości śmieci na wysypiskach.

Gernot Alfons, dyrektor EVN Abfallverwertung, twierdzi, że takie rozwiązanie jest słuszne: alternatywą byłoby składowanie śmieci na wysypiskach, gdzie wytwarzałyby duże ilości metanu, zaś pozbywanie się odpadków w spalarni o wysokiej wydajności jest znacznie lepsze dla środowiska.

Grafika: BBC

%d blogerów lubi to: