Kolej na kolej

Strona główna » przepisy PKP

Archiwum kategorii: przepisy PKP

Gwizdanie w maseczce

gwizdekKolejarze, a w szczególności konduktorzy, mają nowy problem związany z coronawirusem. Muszą w pracy nosić maseczki, ale przed odjazdem pociągu osobowego mają obowiązek zagwizdać (w kolejowym żargonie brzmi to: przy pomocy gwizdka muszą podać sygnał Rp 11 „Wsiadać”). A gwizdać przez maseczkę się nie da.  Co tu robić?

To bardzo proste.  Przewoźnik powinien  złożyć do Ministerstwa Infrastruktury wniosek o odstępstwo od przepisów w tym zakresie. Można też zasugerować alternatywną metodę: gwizdki elektroniczne,  albo głośny okrzyk „wsiadać”.
W uzasadnionych przypadkach zgody na odstępstwo od przepisów  może udzielić minister infrastruktury

Na chwilę obecną do ministerstwa wpłynęło kilka wniosków o udzielenie ww. odstępstwa. Według rzecznika wnioski te są na bieżąco procedowane  Minister infrastruktury wydaje odrębne decyzje dla każdego przewoźnika.

W ministerstwie trwają rozważania, czy używanie gwizdka elektronicznego jest rzeczywiście odstępstwem wymagającym specjalnego zezwolenia.  Mam nadzieję, że sprawa zostanie rozstrzygnięta  przed wynalezieniem antywirusowej szczepionki….

Nowe odległości między stacjami

Od początku kwietnia 2016 wszyscy przewoźnicy wprowadzili zmiany w odległościach handlowych pomiędzy niektórymi stacjami czy przystankami. Nie ma to nic wspólnego z efektami relatywistycznymi czyli zmianą długości w zależności od prędkości podróży, tylko z relokacją peronów po przebudowach stacji.

Oficjalne odległości mierzy się między osiami stacji. Według instrukcji D-19
Za oś stacji należy przyjąć oś budynku stacyjnego lub oś drzwi wejściowych na perony […] Ustalony kilometraż osi stacji może być zmieniony tylko przez Wydział Geodezji i to w przypadku przebudowy: stacji, budynku stacyjnego, peronów.

Lista odcinków o zmienionej długości ma 356 pozycji, ale znakomita większość korekt to wartości minimalne. Pomiędzy Świdnikiem Miastem a przystankiem Lublin Airport (to nie pomyłka: Airport a nie Lotnisko) jest obecnie oficjalnie o siedem metrów dalej, odległość ze Szczecinka do Turowa Pomorskiego skróciła się o dwa metry, a z Grzmiącej do Wielanowa (woj. zachodniopomorskie) jest dalej o cały metr.

Zmiany te byłyby interesujące tylko dla fanatyków (sorry, miłośników) kolei, ale ponieważ na ogół cena biletu jest obliczana na podstawie taryfy kilometrowej, więc niektóre bilety zdrożeją a inne potanieją.

Zmiany w cenie biletu będą minimalne.W cenniku opartym na strefach kilometrowych zmiany są najwyżej o jedną strefę, a różnice w cenie pomiędzy poszczególnymi strefami kilometrowymi wynoszą maksymalnie 2 zł.

Dla przykładu: pasażerowie na trasie Palędzie – Poznań Junikowo zyskają, gdyż cena biletu zmniejszyła się z 4,40 zł do 4 zł. Natomiast na linii helskiej odwrotna sytuacja wystąpiła pomiędzy Puckiem i Swarzewem: tam bilet zdrożał o 40 gr, bo odległość taryfowa została zwiększona o 27 metrów, czyli mniej więcej o długość wagonu osobowego.

Na podstawie materiałów z Rynku Kolejowego

Intercity: biletu na rower nie kupisz w internecie

PKP Intercity promuje internetową sprzedaż biletów.  No i dobrze, ale nie do końca: pasażer może kupić bilet dla siebie, ale na rower nie może.

Jeśli chcesz przewieźć rower,  po bilet musisz pojechać na dworzec. Uda się, pod warunkiem że na rower jeszcze będą miejsca w pociągu.

Oto przykład z życia: Pasażerka  chciała pociągiem TLK dojechać z Lublina do Warszawy i wziąć ze sobą rower.  W sobotę 7 marca kupiła przez internet bilet na niedzielny pociąg. Wszystko poszło zgodnie z planem, ale trochę była zdziwiona, że bilet może kupić wyłącznie dla siebie, a na rower już nie. Dlatego dziewczyna w niedzielne popołudnie pojechała rowerem na dworzec, gdzie w kasie chciała dokupić przejazdówkę na rower.

W kasie jednak okazało się, że już na ten pociąg biletów na rower nie ma. Skończyły się.  Niedoszłej pasażerce  nie zostało nic innego, jak wsiąść na rower i wrócić do domu.  Na szczęście zachowała przytomność umysłu: skoro już była na dworcu, to kupiła bilet dla siebie i na rower na kolejny dzień.

Spółka Intercity (do której należą pociągi TLK)  na swojej stronie internetowej informuje, że rowery śmiało można przewozić. "pod warunkiem, że w danym pociągu są wolne miejsca przeznaczone na przewóz roweru". Ale nie ma informacji, że bilet na rower można kupić w kasie lub u konduktora, ale nie przez internet.

Zuzanna Szopowska, rzecznik prasowa PKP Intercity, twiedzi, że wszystko jest w porządku, i odsyła do regulaminu przewozu osób, rzeczy i zwierząt, którego §27, punkt 6 mówi

Na przewóz roweru […] Podróżny obowiązany jest nabyć odpowiedni bilet. […] Bilet na przewóz pociągiem TLK, IC, EIC można nabyć w kasie biletowej lub w pociągu.

Pani rzecznik ma też praktyczna radę: "W przypadku, kiedy brakuje miejsc na rowery w pociągu, istnieje jeszcze możliwość złożenia jednośladu i przewiezienia go w formie bagażu. Jeśli zmieści się on pod siedzeniem lub na półkach bagażowych nie jest pobierana żadna dodatkowa opłata."

na podstawie informacji z Gazety Wyborczej (Lublin)

O zapewnieniu sprawności kolei w zimie (1960)

Mróz, śnieg, zamarznięte zwrotnice, zerwana siec trakcyjna, pociągi  opóźnione, pani minister twierdzi, że nie ma sprawy….  Dziennikarze i blogerzy maja używanie!

Zobaczmy co w sprawie pracy kolei w zimie mówiła oficjalna instrukcja PKP (D17) z 1960 roku.

Otóż na rozjazd zwyczajny norma przewidywała 3 miotły brzozowe, na rozjazd podwójny krzyżowy – 5 takowych mioteł, a na przejazd III kategorii – 4. Natomiast jedno stylisko  było przewidziane na 15 mioteł. Co do szczotek do zwrotnic, to był zupełny luz: „wg rzeczywistych potrzeb”.

Warto zauważyć, że instrukcja z 1960 roku ma 51 stron, natomiast obecna wersja, o numerze Ir-17, ma stron 68.

Przepisy służbowe o przewozie przesyłek służbowych i gospodarczych (1947)

Tym razem do archiwum dodałem dokument kolejowo-biurokratyczny, z naciskiem na biurokratyczny…  Są to „Przepisy służbowe o przewozie przesyłek służbowych i gospodarczych Polskich Kolei Państwowych”, numer H4 (czy raczej H.4), zatwierdzone w grudniu 1947 roku, obowiązujące od sierpnia 1948.

Jest to dokument, na pewno nie jedyny, będący świadectwem nie tyle pracy kolei ile wysiłku gryzipiórków i urzędasów.

Zapraszam do działu Archiwalne Dokumenty.

Dział "Archiwalne dokumenty"

Jest sporo starych dokumentów kolejowych (instrukcje, plany, podręczniki, rozkłady jazdy itp), które trudno znaleźć w bibliotekach. Dlatego też założyłem dział Archiwalne dokumenty, ze zbiorami z mojej kolekcji i (za zgodą właścicieli) z innych źródeł. Oto niektóre z dokumentów:

  • służbowy rozkład jazdy Kraków Gł. Tow. – Kraków Czyżyny (1968)
  • Przepisy o odzieży służbowej pracowników PKP (1931)
  • Przepisy Eksploatacji Technicznej Kolei (1956)
  • Instrukcja M2 dla pomocnika maszynisty parowozowego (1945)
  • Przepisy H4 o przewozie przesyłek służbowych i gospodarczych (1947)
  • Instrukcja D17 o zapewnieniu sprawności kolei w zimie  (1960)
  • „Parowóz” podręcznik dla maszynistów, Aureli Rybicki (1921)
  • Mapa rozwoju galicyjskiej sieci kolejowej 1847-1914
  • Dokumenty Komisji Językowej Ministerstwa Komunikacji (1931-1932)
  • Rozkłady jazdy podmiejskich tramwajów w Łodzi (1948) NOWE

Pełna lista i bardziej szczegółowy opis jest tutaj

%d blogerów lubi to: