Kolej na kolej

Strona główna » Komisja Europejska

Archiwum kategorii: Komisja Europejska

Transeuropejski pociąg CEE – po co?

Specjalny transeuropejski pociąg CEE (Connecting Europe Express), uruchomiony przez Komisję Europejską i narodowych przewoźników kolejowych z okazji obchodów Roku Kolei, przejechał przez Polskę. Z obowiązku blogowokolejowego poszedłem w poniedziałek 20 września 2021 na dworzec Warszawa Centralna by ten pociąg tam zobaczyć.

No i od razu wpadłem w rzeczywistość polskiej kolei. Rozkład jazdy CEE został opublikowany miesiąc temu i postój na Centralnej był przewidziany w godzinach 11:05 do 12:30. Ale miesiąc to za dużo by nie zmienić rozkładu jazdy, i ostatecznie miał przyjechać o 12:00 a odjechać o 13:15 lub 13:24, zależy w którą informację wierzyć. Bo na monitorach z rutynowymi rozkładami odjazdów było co innego niż na wielkich ekranach na peronach. Warto zwrócić uwagę, że na drugim zdjęciu, tuż pod informacją o przyjeździe o 12:00 widać zegar pokazujący 12:11, a pociągu wciąż nie ma (przyjechał o 12:20).

Informacja na tablicy odjazdów
Informacja na wielkim ekranie na peronie

Oczekiwanie na przyjazd CEE można było sobie umilić słuchaniem komunikatów o opóźnieniach. „Pociąg Intercity Sprii z Warszawy Wschodniej do Berlina planowy odjazd 11:57 jest opóźniony o 5 minut. Opóźnienie może ulec zmianie”. Po pięciu minutach: „….jest opóźniony o 10 minut…” Po 10 minutach: ” …..jest opóźniony o 20 minut…”. Dla szerszej publiczności wyjaśniam, że (a) ten pociąg zaczyna bieg na stacji Warszawa Wschodnia, odległej od Centralnej o jakieś 4 km (b) pociąg nazywa się Spree, od rzeki w Berlinie, natomiast Sprii to wymowa tej nazwy według standardów PKP.

Oczekiwany pociąg wreszcie przyjechał na tor 3. przy peronie 2., z zaledwie dwudziestominutowym opóźnieniem. Tak naprawdę to po raz pierwszy zatrzymał się na Centralnej wczesnym rankiem, po przyjechaniu z Słowacji przez Muszynę. Następnie pojechał na stację postojową Warszawa Grochów, gdzie został umyty i oporządzony przed dalszą drogą.

Dużą ciekawostką było to, że CEE wjechał na Centralną od strony Warszawy Wschodniej, jadąc po torze niewłaściwym (w normalnej mowie: po lewym torze, czyli „pod prąd”). Miał lokomotywy z tyłu i z przodu, tę przednią (w kierunku wjazdu) odczepiono gdy zrobiła swoje, czyli wprowadziła pociąg.

Zrobiłem zdjęcia wszystkich pojazdów w tym pociągu. Fatalne warunki: wąski peron, refleksy od świetlówek oświetlających peron…. Dlatego czasami posłużyłem się zdjęciami z innych źródeł. Aha: do wagonów nie wpuszczano motłochu z peronu, dostęp do wnętrza miały tylko różnej maści VIPy. Moją osobistą opinię na temat CEE zostawiam na koniec.

Oto lokomotywa typu EU160 (Griffin), w specjalnej malaturze z okazji roku kolei. Wjechała ona na stację na końcu pociągu (który po przyjeździe stał się początkiem pociągu), a jej zadaniem było poprowadzić skład do Gdańska, na targi kolejowe Trako.

Następny za lokomotywą był wagon MAV-u, czyli kolei węgierskich.

Następnie: DB czyli koleje niemieckie

Dalej: wagon typu Corail (SNCF czyli Francja). W środku stół konferencyjny.

Następny wagon to FS czyli koleje włoskie. Wyposażenie jeszcze bardziej nietypowe niż wagonu francuskiego: bufet i torby z tajemniczymi bonusami. Wszystko wyłącznie do oglądania przez szybę.

A dalej największa ciekawostka taborowa: panoramiczny wagon pierwszej klasy kolei szwajcarskich, z oknami zachodzącymi na sufit. Tego nie dało się porządnie sfotografować na peronie moim sprzętem. więc posłużę się zdjęciem i tweetami Jakuba Madriasa, reportera portalu Rynek Kolejowy.

Następny jest wagon z innego alpejskiego kraju: Austrii. Sypialny z nocnych pociągów ÖBB Nightjet.

No i wreszcie dwa polskie wagony, skromnie na końcu składu:

Wagon 111A-30 Combo, produkcji FPS Cegielski, z miejscami dla rowerów
Wagon typu 174A, tylko z miejscami siedzącymi

No dobrze, po co ta impreza? Po co pociąg CEE (a raczej 3 pociągi ze względu na różne rozstawy szyn) jeździ od 2 września, w 36 dni przejeżdżając przez 26 państw członkowskich Unii Europejskiej? Ta inicjatywa Komisji Europejskiej ma promować kolej jako bezpieczny i ekologiczny środek transportu. Piękne słowa, godny poparcia cel.

Tylko co z kosztem i skutecznością tej promocji? Kosztuje ona niemało, w sensie czasu, materiałów i pieniędzy. Ale czy ktokolwiek kto przypadkiem zobaczy CEE pomyśli sobie „kolej to świetna rzecz – pojadę pociągiem!”. Na trasie Warszawa-Gdańsk w ośmiu wagonach podróżowało tylko około 40 osób, skądinąd profesjonalnie związanych z koleją- czy to jest przykład właściwego wykorzystania taboru? I czy akurat te osoby trzeba było przekonywać do kolei?

Według rozkładu pociąg CEE po wyruszeniu z Gdańska do Kowna ma się zatrzymać w Trakiszkach, przy granicy polsko-litewskiej. Mieszkańcy tej wioski będą mieli okazję, by przypomnieć sobie jak wygląda pociąg osobowy: w rozkładzie jazdy 2020/21 ze stacji tej pociągi odjeżdżały tylko w weekendy w drugiej połowie grudnia….

Transeuropejski ekspres CEE w Polsce: wstępny rozkład jazdy

Komisja Europejska chce uczcić obchody Roku Kolei specjalnym transeuropejskim ekspresem (CEE – Connecting Europe Express) jeżdżącym po krajach Unii Europejskiej. Polskę (i „normalnotorową” część Litwy) ten pociąg odwiedzi 19-23 września 2021. Znany już jest rozkład jazdy (na tyle pewny jak każdy inny rozkład na sieci PKP)

19 września (niedziela): Koszyce – Muszyna (przyjazd 21:57 / odjazd 22:30)….
20 września (poniedziałek): …. Warszawa Centralna (przyjazd 07:59)
Warszawa Centralna (przyjazd 11:05 / odjazd 12:30) – Gdańsk Stadion EXPO (przyjazd 15:35)
21 września (wtorek): Gdańsk Stadion EXPO (przyjazd 6:50 / odjazd 17:30) – Białystok (przyjazd 22:47)
22 września (środa): Białystok (odjazd 06:25) – Trakiszki (przyjazd 9:06 / odjazd 9:14) – Maćkowo (Mockava) (przyjazd 9:38) – Kowno (Kaunas) (przyjazd 12:00 / odjazd 21:00) – Maćkowo (Mockava) (przyjazd 21:29) – Trakiszki (przyjazd 21:45) ….
23 września (czwartek): …. Kraków Główny (przyjazd 07:55 / odjazd 12:19) – Zebrzydowice (przyjazd 14:47 / odjazd 15:17)

Według organizatorów w składzie pociągu będzie można podziwiać różne rodzaje wagonów, między innymi tak zwany alpejski wagon kolei szwajcarskich, z przeszklonym dachem.

W ciągu 36 dni CEE odwiedzi 26 krajów, ponad 70 miast i przejedzie 20 tysięcy kilometrów. Według Komisji Europejskiej „Przejazd pociągu to jeden z elementów wdrażanej w Unii Europejskiej polityki Europejskiego Zielonego Ładu wspierającej działania proekologiczne. To działania promocyjne, które zwiększą zainteresowanie transportem kolejowym i umożliwią lepsze zrozumienie wyzwań, z jakimi musi się aktualnie mierzyć kolej w Europie. To promocja kolei – jako potężnego sprawcy przemian społecznych, gospodarczych, przemysłowych i ekologicznych.”.

Ta promocja jest wielce selektywna – przejazd tym pociągiem będzie możliwy tylko za zaproszeniami.

grafika: Komisja Europejska

%d blogerów lubi to: