Kolej na kolej

Strona główna » kolej » Szwajcarski pociąg pasażerski o długości 1910 metrów

Szwajcarski pociąg pasażerski o długości 1910 metrów

Archiwum

Mapa Szwajcarii z zaznaczonym tunelem Albula
Położenie tunelu Albula w Szwajcarii (Wikipedia)

W roku 2022 minęło 175 lat od otwarcia pierwszej linii kolejowej w Szwajcarii, z Zurychu do Baden. Aby uczcić tę okazję Koleje Retyckie (Rhätische Bahn, RhB) 29 października 2022 uruchomiły pociąg pasażerski o długości prawie 2 km na trasie z Predy przez Bergün, słynny Wiadukt Landwasser i tunel Albula do Alvaneu w kantonie Graubünden.

Pociąg składał się z 25 wąskotorowych (1000 mm) elektrycznych zespołów trakcyjnych (EZT) produkcji szwajcarskiej firmy Stadler Rail.

Cała pokonana trasa liczyła 24,93 km, ale to, co robi wrażenie to różnica wysokości. Początkowa stacja w Predzie znajduje się na wysokości 1788 metrów , zaś końcowa w Alvaneu na wysokości 999 metrów, czyli 789 m niżej. Po drodze pociąg przejechał przez 48 mostów i 22 tunele.

Rekordowy pociąg (foto: Stadler Rail)

Skład o masie niemal 3 tys. ton poruszał się z prędkością 30-35 km/h, a w trakcie przejazdu wygenerowane zostało ok 4000 kWh energii na skutek hamowania odzyskowego (silnik napędowy przy jeździe z górki działa jak prądnica, spowalnia ruch pociągu, a wytworzona energia elektryczna zwracana jest do sieci trakcyjnej). Zresztą jedną z obaw serwisu technicznego RhB było to, czy lokalna sieć energetyczna będzie w stanie przyjąć całą tę energię, ale nie okazało to się problemem.

Skład był zestawiony z wyprodukowanych przez Stadlera pojazdów typu RhB ABe 4/16 Capricorn . Są to elektryczne czteroczłonowe zespoły trakcyjne o prędkości maksymalnej 120 km/h. Każdy zespół ma 76,4 metra długości i oferuje 164 miejsca siedzące, z czego 35 w pierwszej klasie. Koleje Retyckie zamówiły 56 takich składów w ramach planu gruntownego odnowienia swojego taboru.

W czasie prób przejazdu tego megapociągu problemem było zapewnienie synchronicznego hamowania wszystkich pojazdów. Wprawdzie pojazdy Capricorn mają ukrotnione sterowanie, czyli można sterować kilkoma połączonymi zespołami z jednej kabiny, ale maksymalnie mogą to być cztery zespoły. Dlatego też w co czwartym EZT musiał być maszynista, którego zadaniem było dokładnie powtarzać operacje swojego kolegi z czołowego pojazdu. Wbudowany system komunikacji też nie działa na ponad cztery jednostki, więc wzdłuż pociągu przeciągnięto „klasyczny” kabel telefoniczny, służący do porozumiewania się między maszynistami. Oprócz tego były dwa inne kable, podłączone do systemu hamulcowego (dwa na wszelki wypadek…) i każdy maszynista miał możliwość zatrzymania całego pociąg w sytuacji awaryjnej. Na szczęście do tego nie doszło…

Koleje Retyckie podkreślają, że nikt na świecie nie próbował uruchomić tak długiego pociągu pasażerskiego. Przejazd ten został wpisany do księgi rekordów Guinessa.

Oto 16-minutowy film z tego rekordowego przejazdu:

Jeśli ktoś woli krótsze (75 sekund) filmowe sprawozdanie, to jest ono tutaj, niestety nie mogę go wkleić w post.


19 Komentarzy

  1. optymista13 pisze:

    Niesamowite wrażenie… 🙂

    Polubione przez 1 osoba

  2. picpholio pisze:

    A great achievement by the Swiss railways and that on a route that I was once allowed to drive on. I didn’t know that trains could also put power back on the grid during the descent. A good example of „recycling”. Is this only on that railway line or in general on all trains in Switzerland (and beyond)?

    Polubione przez 1 osoba

    • This kind of recycling (the official name is „regenerative braking”) is common on railways worldwide. Of course it requires a suitable type of motors and the power grid able to absorb the recycled power. I don’t know how widespread this is in Switzerland.

      Polubione przez 1 osoba

  3. picpholio pisze:

    Thank you so much for explaining, I was not aware of it.

    Polubienie

  4. Marek pisze:

    Z elektrycznych zespołów trakcyjnych można stworzyć wręcz nieskończonej długości „pociąg”, gdyż każdy element ma swój napęd i wystarczy to połączyć elektrycznie do sterowania.
    Tradycyjny pociąg osobowy (ciągnięty lokomotywą) takiej długości to by był wyczyn.

    Polubienie

    • Każde element ma swój napęd, ale zwykle można sterować tylko kilkoma połączonymi zestawami. Na przykład ten Stadlerowski Capricorn ma sterowanie max. czterech EZT. Stąd były potrzebne sztuczki z kablami o których napisałem w poście.

      Polubienie

  5. kryzab pisze:

    Imponujący WĄŻ KOLEJOWY!

    Polubienie

  6. miedzianagora pisze:

    Ciekawe, prawie jak gra w węża na dawnych Nokiach 😁 Tylko mniej możliwości skrętu…

    Polubienie

  7. marchewa79 pisze:

    Ja tylko przypomnę że w PL perony na dużej części stacji mają góra 400m z tego co pamiętam. I już niektóre dłuższe ekspresy oferowały spory problem z wysiadaniem. Więc jako pokazówka OK ale jako praktyczny środek transportu w godzinach szczytu raczej nie.

    Polubienie

    • Ależ oczywiście. Nie jest to praktyczne ani w godzinach szczytu ani poza nimi.
      A poza tym są linie kolejowe gdzie niektóre sąsiednie stacje są w odległości mniejszej niż 2 km (np Wwa Śródmieście – Wwa Powiśle) 😉

      Polubienie

      • marchewa79 pisze:

        W sumie można by wtedy przejść między stacjami pociągiem 😉

        Polubienie

        • W zasadzie tak. Ale z jednego EZT do drugiego przejść się nie da, więc w praktyce ten pomysł odpada.

          Polubienie

          • marchewa79 pisze:

            Mnie ciekawi inna rzecz bardziej w kontekście wojennym np. ewakuacji miast. Taki pociąg 2 km to jakieś 80 wagonów osobowych. Licząc po 170 osób na wagon to jednorazowo taki pociąg może przewieść blisko 14 000 ludzi. 10 takich składów może ewakuować całkiem spore miasto dość szybko.

            Polubienie

            • 10 pociągów po 80 wagonów to 800 wagonów. Dla porównania: PKP IC ma w tej chwili 416 sprawnych wagonów, plus niecałe 100 zespołów trakcyjnych, czyli z grubsza licząc drugie 400 wagonów.
              Jak sobie wyobrażasz wsiadanie i wysiadanie z 2kilometrowego pociagu? Jeśli linia kolejowa jest jednotorowa, to dwa takie pociągi się nie miną.

              Polubienie

              • marchewa79 pisze:

                No i tu dla mnie ciekawe jest jak długi pociąg jest jeszcze „racjonalny” albo raczej „wykonalny” 1 km? 600 m? Mówię o sytuacjach nadzwyczajnych gdzie w ciągu kilku dni trzeba ewakuować np. 400 k cywili z miasta.

                Polubienie

                • Według Twojego szacunku (170 osób/wagon) do przewiezienia 400k osób potrzeba około 2300 wagonów. Długość wagonu to 25 m, na 400-metrowym peronie zmieści się 16 wagonów. Oceniam, że potrzeba 15 minut na wejscie pasażerów, biorąc pod uwagę że będą tam bagaże, wózki z dziećmi i kalekami, i inni starcy. Oczywiście jeśli bedą to klasyczne wagony z przejściami na końcach, to do jednego pociągu można doczepić więcej, kosztem wydłużenia czasu załadunku. W 16 wagonach po 170 osób mamy powiedzmy 2700 osób. Czyli dla 400tysięcznego miasta potrzeba prawie 150 pociągów. Oczywiście na raz tylu wagonów i lokomotyw się nie znajdzie, pociągi będą musiały jeździć w tę i z powrotem, czas obiegu oczywiście zależy od odległości.
                  Nie bardzo widzę korzyści wynikające z tworzenia superdługich pociągów, poza efektami public relation.

                  Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

Podaj swój adres emailowy by obserwować ten blog i otrzymywać powiadomienia o nowych postach

%d blogerów lubi to: