Kolej na kolej

Strona główna » kolej » 40 ciężarówek, jeden pociąg

40 ciężarówek, jeden pociąg

Archiwum

Zagranicznym odpowiednikiem hasła „tiry na tory” jest „40 ciężarówek, jeden pociąg” (40 trucks, one train). Oczywiście nie jest ono superprecyzyjne (ile wagonów ma ten pociąg?) ale jako slogan zachęcający do zmniejszenia transportu drogowego na korzyść kolejowego jest wpadające w ucho czy oko (patrz poniżej).

Według paneuropejskiego przewoźnika LTE Group, jeden pociąg towarowy na trasie Rotterdam – Wiedeń (około 950 km), przewożący ładunek odpowiadający 40 ciężarówkom, zużywa około 3.500 litrów ropy, w porównaniu z około 18.700 litrów które zużyłyby transport drogowy.

Elektrowóz Siemens ze sloganem „40 ciężarówek, 1 pociąg” (foto: LTE)

Według tego samego źródła, transport kolejowy to również niższe ceny przewozu. Koszt dostępu pociągu do infrastruktury kolejowej na tej trasie to około €3500 w porównaniu z opłatami autostradowymi dla 40 ciężarówek wynoszącymi w sumie około €9200.

Szkoda, że polscy państwowi przewoźnicy kolejowi oklejają swoje lokomotywy martyrologicznymi i państwowotwórczymi hasłami, zamiast w ten sposób propagować własne usługi korzystne dla środowiska. No cóż, każdy ma swoje priorytety 😦 😦


13 Komentarzy

  1. lsr9 pisze:

    U nas się nie da bo nawet jakby załadować tira na pociąg to w połowie drogi kierowca spróbuje wygramolić się z kabiny żeby się odlać, spadnie z platformy, zdechnie i potem będzie 10 lat ciągania się po sądach

    Polubienie

  2. kryzab pisze:

    Tylko te nasze TORY….

    Polubione przez 2 ludzi

  3. Ultra pisze:

    Nie wiem, czy doczekam się tych tirów na torach. Jeszcze przydałoby się wyrzucić samochody z miast…
    Zasyłam serdeczności

    Polubienie

  4. picpholio pisze:

    Undoubtedly, there are many possibilities for transport by rail and barge. The problem of road transport is getting worse by the day and now with the rising fuel prices also a lot more expensive!

    Polubione przez 1 osoba

  5. miedzianagora pisze:

    Ważny temat. Może kogoś przekona fakt, że gdyby zmusić przewoźników do transportu kolejowego, to nie było by problemu z przejazdem autostradami? Ta na odcinku Wrocław – Katowice to jeden wielki sznur TIRów w dni robocze (a niektórzy jeszcze się próbują wyprzedzać).

    Polubione przez 1 osoba

    • marchewa79 pisze:

      Mówmy poważnie. Zmusić? Trochę rozsądku. Ten transport możliwy ekonomicznie jest tylko ze stałego punktu A do stałego punktu B i miedzy tymi punktami musi być duży ruch (brak potrzeby czekania na zgromadzenie tych 40 TIRów). To jest możliwe tylko w linii granica-granica. Kierunek wschód-zachód raczej odpada. Północ-południe generuje problem na północnym końcu. Trudno ekonomicznie uzasadnić tę sytuację.

      Polubienie

      • miedzianagora pisze:

        Cały tranzyt (przejazd tylko przez Polskę) spokojnie da się w ten sposób zorganizować. Nie widzę tu problemu. To są właśnie trasy z punktu A do B.

        Polubienie

        • marchewa79 pisze:

          To jest jak gadanie o zimnej fuzji. Niemcy kraj realnie posiadający techniczne możliwości zorganizowania takiej koncepcji nawet nie próbuje. Jedyny europejski koncept jest w Szwajcarii gdzie jest spowodowany przez góry i w W.Brytanii w eurotunelu. Logistyczne kwestie załadunku/rozładunku IMHO są na tyle czaso i kosztochłonne że pomysł jest nieopłacalny. Nieopłacalne są nawet w większości „suche porty” gdzie przeładunek obejmuje „tylko” kontener a więc jest x razy szybszy (patrz Hiszpania i ich porty wokół Madrytu). I tu nawet nie poruszamy kwestii tego czy linie kolejowe w ogóle extra ruch mogłyby wchłonąć i o dostępnych slotach czasowych (cargo w PL jeździ głównie nocą). Na razie mi głównie o przeładunek chodzi.

          Polubienie

          • AMF pisze:

            Niemcy nie będą sobie srać do własnego gniazda: MAN i Mercedes to za duży kawałek rynku, a kreml woli diesle od napędzanych atomem lokomotyw.
            Austria też na ile może (bo unia jest eko tylko wtedy gdy to pasuje Berlinowi.) dąży do przerzucenia tranzytu na tory.
            Co do opłacalności, dostawy TIRami dosłownie blokują miasta, odpowiednia stawka za wjazd zestawem do miasta i od razu inaczej będzie wyglądać opłacalność przeładunku na dostawczaka/minimalistyczną platformę pod kontener a wtedy szanse ciągników siodłowych i pociągów w obsłudze centrów logistycznych będą bardziej równe.
            Tory mają rezerwy a do tego powoli ale jednak są modernizowane, podobnie jak tabor.

            Polubienie

  6. AMF pisze:

    No i co to oklejenie by dało?
    Jeśli już to szkoda, że w sprawie skandalicznie zawyżanych stawek za korzystanie z torów przewoźnicy poszli się sądzić do Europy zamiast zablokować drogi w Polsce.
    Zaś pasażerscy dodatkowo powinni się w ten sposób upomnieć o „podatek” Religi.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

Podaj swój adres emailowy by obserwować ten blog i otrzymywać powiadomienia o nowych postach

Dołącz do 109 obserwujących.
%d blogerów lubi to: