Kolej na kolej

Strona główna » bocznica » Cudowne ocalenie przy warszawskim metrze

Cudowne ocalenie przy warszawskim metrze

Archiwum

Robiąc porządki w mojej kolekcji fotografii, natrafiłem na serię zdjęć z północnej granicy Lasu Kabackiego. Związek skraju lasu z tematem tego blogu jest taki, że tamtędy przechodzi bocznica łącząca stację postojową metra na Kabatach ze stacją Warszawa Okęcie (na linii Warszawa – Piaseczno – Radom – Kielce – Kraków).

Tuż przed bramą wjazdową na stację postojową, w lipcu 2015 sfotografowałem przydrożny, a raczej przytorowy, krzyż z niecodzienną dedykacją

Krzyż przy bocznicy do stacji postojowej warszawskiego metra
W podziękowaniu Bogu wszechmogącemu w trójcy świętej jedynemu i najświętszej Maryi pannie za cudowne ocalenie życia w wypadku kolejowym w tym miejscu, dania 11 stycznia 1994 roku - Małgorzata
Tablica dziękczynna na krzyżu

Gdy robiłem te zdjęcia, nie miałem sprzętu z GPSem, więc lokalizację mogę podać tylko na podstawie moich ówczesnych notatek. Krzyż stał gdzieś w tym miejscu (tu jest link do większej mapy). Kiedyś w okresie ostatnich sześciu lat ten krzyż znikł, nie ostał się nawet kamienny postument.

Co się tam wydarzyło? Kim była ta Małgorzata? Próbowałem znaleźć coś w kronikach wypadków w gazetach ze stycznia 1994, ale bez skutku. Być może dlatego, że wypadek do którego nie doszło to nie jest wiadomość do druku …

Data wypadku to nieco ponad rok przed otwarciem pierwszego odcinka metra, które nastąpiło 7 kwietnia 1995. Można założyć, że bocznica była wtedy często wykorzystywana do przewozu materiałów budowlanych, szyn, podkładów itp. Czyli ruch prawdopodobnie był znacznie większy niż teraz, kiedy to raz na tydzień, albo i rzadziej, przejedzie drezyna z przyczepą.

Ale mały (a właściwie prawie żaden) ruch na torach sprzyja wykorzystywaniu ich do innych celów, jak na przekład spacer z pieskiem czy ćwiczenia fitness. Poniższe zdjęcia zrobiłem w sobotę 18 lipca 2021.

kobieta z psem na torach bocznicy
Kobieta ćwiczy pompki na torach bocznicy.  Przygląda się jej pies i mężczyzna,

13 Komentarzy

  1. Ultra pisze:

    Świetna historia z tą Małgorzatą, zagadka nie do rozwiązania, ale kto wie. Może wrzucić na Fb, ktoś zapamiętał lub widział.
    Serdeczności dla Ciebie

    Polubione przez 1 osoba

  2. picpholio pisze:

    Railway track are not good for hiking or fitness…. if you do, accidents will happen. Strange that the sign disapeared but the same happens here when people place a sign and put flower where deadly car accidents happend.

    Polubione przez 1 osoba

  3. Lucia pisze:

    A może spróbujemy przez blogi. Chętnie udostepnie u siebie.
    Zagadka sprzed lat. Spróbujmy się dowiedzieć, kim była Małgorzata.

    Polubienie

  4. Agatheb2k pisze:

    Z pewnością jest zapisany w archiwach niedostępnych publicznie.
    Krzyż i tablicę umieściła rodzina na miejscu wypadku… czy od tego czasu zniknął gdzieś indziej?

    Polubione przez 1 osoba

  5. sylwiaiwan pisze:

    Dobry wstęp do scenariusza filmowego. Powinien istnieć blog o wypadkach do których nie doszło… Tak dla przestrogi. Pozdrawiam 🙂

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

Podaj swój adres emailowy by obserwować ten blog i otrzymywać powiadomienia o nowych postach

Dołącz do 97 obserwujących.

%d blogerów lubi to: