Kolej na kolej

Strona główna » Indie » Indie: kolejarz ratuje dziecko

Indie: kolejarz ratuje dziecko

Archiwum

Sześcioletni chłopiec szedł ze swoją niewidomą matką wzdłuż peronu na stacji Vangani (70 km na wschód od Mumbai) w Indiach. Z jakiegoś powodu chłopiec obsunął się z krawędzi peronu, matka na szczęście nie spadła razem z nim. Za chwilę zza zakrętu ukazał się pociąg jadący po torze na który spadło dziecko. Chłopak usiłował wspiąć się na peron. ale było dla niego za wysoko.

Tragedii zapobiegł szybkomyślący zwrotniczy Mayur Shelkhe który podbiegł do chłopca, podsadził go na peron i sam na niego wspiął jakieś 2 sekundy przez przejazdem pociągu.

Ministerstwo Kolei nazwało bohaterskiego kolejarza „dobrym Samarytaninem” który ryzykował własnym życiem by ocalić dziecko, Podkreślono też jego odwagę i poczucie obowiązku w wypełnianiu zadań służbowych.

Aktualizacja 22/04/2021: Mayur Shelkhe otrzymał od ministra kolejnictwa nagrodę 50 tysięcy rupii (około 2500 zł), z czego połowę oddał na koszty wykształcenia uratowanego przez siebie chłopca.



7 Komentarzy

  1. optymista13 pisze:

    Dobrze, że są jeszcze, na tym świecie ludzie dla których są rzeczy ważniejsze od mamony.

    Polubione przez 1 osoba

  2. picpholio pisze:

    That man deserves a medal, he could have been killed himself.

    Polubione przez 2 ludzi

  3. For the record: he received a monetary award, some €550 and gave a half of it to the boy whose life he saved. An amazing man!

    Polubienie

  4. I jeszcze połowę oddał. Fantastyczny człowiek.

    Polubienie

  5. ŁAŁ, niesamowicie przejmujące…Zawsze się zastanawiam, co ja bym zrobiła w takiej sytuacji, nigdy nic tego rodzaju nie przeżyłam…A jakby mnie sparaliżowało, a gdybym nie miała takiego refleksu?… Takie rzeczy są bardzo ciekawe, bo też wielu bohaterów po tego rodzaju sytuacjach opowiada, że to był czysty instynkt, bo tu nie było czasu na rozważanie za i przeciw, na strach lub jego brak…Ale też przecież wiele osób by pewnie temu chłopcu nie pomogło…Nie wiem sama, od czego to zależy…
    Tak czy inaczej, niesamowity akt odwagi i przytomnego działania🙂

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

Podaj swój adres emailowy by obserwować ten blog i otrzymywać powiadomienia o nowych postach

Dołącz do 97 obserwujących.

%d blogerów lubi to: