Kolej na kolej

Strona główna » kolej » Kot na dachu, pociąg nie odjechał

Kot na dachu, pociąg nie odjechał

Archiwum

Na dachu pociągu który miał odjechać z Londynu do Manchesteru zauważono kota. Pociąg nie odjechał dopóki kota nie udało się nakłonić do zejścia na peron.

Kot na dachu pociągu do Manchesteru na stacji London Euston

Na dachu pociągu Pedolino który miał o godzinie 21:00 w czwartek 2 marca odjechać ze stacji London Euston do Manchesteru, zauważono przestraszonego kota, Nie miałby szansy w tej pozycji przeżyć 260-kilometrowej podróży pod siecią trakcyjna o napięciu 25 kV DC, przy szybkości dochodzącej do 200 km/h. Na szczęście kota zauważono na pól godziny przed planowym odjazdem. Nie wiadomo jak i kiedy zwierzę dostało się na dach.

Próby wypłoszenia przerażonego kota z dachu pociągu nie dawały rezultatu, więc pasażerów przesadzono do innego składu, który odjechał z niewielkim opóźnieniem. Natomiast potrzeba było dwóch i pół godzin by kot wreszcie zeskoczył z pociągu, co uczynił dopiero jak mu podstawiono odwrócony do góry nogami kosz na śmieci obok wagonu . Według pracowników stacji, kot oddalił się z miną jakby tak naprawdę chciał być zupełnie gdzie indziej. Menadżerka stacji London Euston skomentowała sprawę: „Jest zdumiewające co niektóre zwierzęta potrafią zrobić by tylko uniknąć lockdownu”.

zdjęcia: Network Rail



22 Komentarze

  1. salmiaki pisze:

    „Uprzejmie prosimy pasażerów o przejście do składu pociągu podstawionego na peronie drugim. Ten skład został zatrzymany przez kota”
    Przez kota, psa, łabędzia, krowę… dobrze, że liczymy się ze zdaniem innych zwierząt.

    Polubione przez 2 ludzi

  2. W NASZEJ OJCZYŹNIE NIE PO TO PRĘŻNIE ROZWIJAMY TRADYCJĘ ŁOWIECKĄ, ŻEBY NAM JAKIEŚ KOTY CZY PSY W TWARZ NASZĄ PLUŁY I POCIĄGI NARODOWE OPÓŹNIAŁY!

    Polubione przez 2 ludzi

  3. picpholio pisze:

    Na szczęście kot został zauważony i uratowany przed pewną śmiercią.

    Polubione przez 1 osoba

  4. ultra pisze:

    Jak znam życie, kot na dachu nie byłby przyczyną opóźnienia pociągu. U nas mniejsza wrażliwość.
    Serdeczności

    Polubione przez 1 osoba

  5. No po prostu cała się rozpływam, zawsze tak mam, kiedy wszyscy wszystko przerywają, żeby uratować zwierzaka!❤️Przypomniał mi się filmik, jak koleś wysiadł z samochodu, żeby przenieść jeża na pobocze( bo lazł środkiem jezdni), a wszyscy kierowcy za nim grzecznie stali i czekali🙂
    Jako właścicielka kota dodam tylko, że dwie i pół godziny to nie jest dużo czasu, żeby przekonać kota, żeby coś zrobił😂

    Polubione przez 1 osoba

  6. miedzianagora pisze:

    A czyż i kot nie może również być podróżnym?….

    Polubienie

  7. Zabawny komentarz menadżerki. Ech, też wyznaję zasadę, że BHT ważne jest, a nawet ostrzej – nie ma BHP, nie ma pieniędzy. Nigdy jednak nie miałem okazji rozciągać zasad etyki zawodowej na kota 🙂

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

Podaj swój adres emailowy by obserwować ten blog i otrzymywać powiadomienia o nowych postach

Dołącz do 88 obserwujących.

%d blogerów lubi to: