Kolej na kolej

Strona główna » Belgia » Belgijskie „nie” dla pociągów wodorowych

Belgijskie „nie” dla pociągów wodorowych

Archiwum

Belgijska sieć kolejowa ma 3536 kilometrów długości, z czego 2950 km jest zelektryfikowanych. Co zrobić z tą resztą, około 600 km?

Studium wykonane przez grupę badawczą Transport & Mobility Leuven (TML) na zlecenie SPF Mobilité/FOD Mobiliteit (ministerstwa komunikacji) w pierwszej kolejności zaleca docelowe całkowite wycofanie pociągów spalinowych, nawet jeśli nowe silniki dieslowskie będą mogły spełnić bardziej rygorystyczne normy zanieczyszczania powietrza.

TML wzięła pod uwagę trzy możliwości: pełna elektryfikacja, pociągi akumulatorowe i pociągi z ogniwami wodorowym.

Pełna elektryfikacja wymaga najwyższych wydatków inwestycyjnych, kompensowanych niższymi kosztami eksploatacji i energii. Przy wysokim stopniu elektryfikacji istniejącej sieci, obecny tabor mógłby obsłużyć dodatkowe linie.

Pociągi akumulatorowe musiałyby częściowo jeździć po trasach elektryfikowanych lub mieć długie postoje w celu naładowania akumulatorów. Te pociągi generują wyższe koszty eksploatacyjne, gdyż baterie wymagają okresowej wymiany. Są również niepraktyczne dla pociągów towarowych. Studium TML nie dyskwalifikuje trakcji akumulatorowej, ale uważa, że wymaga ona dalszych prac nad technologią ładowania baterii.

Według TML koszty eksploatacji pociągów z ogniwami wodorowymi są znacznie wyższe, głownie ze względu na krótki czas życia ogniw paliwowych. Ta trakcja nie potrzebuje zmian w infrastrukturze torowej, ale wymaga stworzenia sieci produkowania, transportu i dystrybucji wodoru. Korzyści dla środowiska bywają przeceniane, ze względu na straty energii przy produkcji i przechowywaniu wodoru. Konkluzja TML jest następująca „Przy obecnej technologii pociągi wodorowe oferują niewielką korzyść w porównaniu do dieslowskich. Technologia wodorowa ma wiele znaków zapytania co do swojej przyszłości, i stwarza największe ryzyko inwestycyjne. Pociągi wodorowe będą oferowały przewagę tylko przy optymalnym rozwoju technologii a i wtedy tylko w określonych sytuacjach.”

Koleje belgijskie są zelektryfikowane w większości prądem stałym 3000 V (tak jak w Polsce). Koleje Dużych Prędkości, łączące Belgię z Francją, Holandią i Niemcami używają prądu zmiennego 25 kV. W chwili obecnej jest 6 pasażerskich linii obsługiwanych pociągami spalinowymi, ale dwie z nich zostaną zelektryfikowane do końca 2022.

I dla porównania: Belgia ma 115 km linii kolejowych na 1000 km2 a Polska – 67. W Belgii jest zelektryfikowane 83% sieci, w Polsce 62%.


2 Komentarze

  1. picpholio pisze:

    Jak miło, że w centrum uwagi znalazła się również belgijska sieć kolejowa. W ten sposób przeczytałem przez was coś o przyszłości i prawdopodobnej ewolucji naszych składów.

    Polubione przez 1 osoba

  2. […] państwowemu przewoźnikowi kolejowemu zastąpienie napędu dieslowskiego przez ogniwa wodorowe (zobacz ten post). Do podobnego wniosku doszedł Metrolinkx, operator podmiejskiej sieci kolejowej w rejonie Toronto […]

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

Podaj swój adres emailowy by obserwować ten blog i otrzymywać powiadomienia o nowych postach

Dołącz do 88 obserwujących.

%d blogerów lubi to: