Kolej na kolej

Strona główna » kolej » Czarne chmury nad parowozownią w Wolsztynie

Czarne chmury nad parowozownią w Wolsztynie

Archiwum

I nie chodzi tu o chmury czarnego dymu z parowozów….

Parowozownia Wolsztyn to jedyne w Europie (jeśli nie na świecie) miejsce które dostarcza parowozów do obsługi codziennych regularnych (nie turystycznych) parowych pociągów pasażerskich. Nie wiadomo jak długo jeszcze będzie w stanie to robić.

Parowóz Ol49-69

Wolsztyn to nieduże miasto w województwie wielkopolskim, położone około 70 km na płd.-zach. od Poznania. Parowozownia powstała tam w 1907 roku i szczęśliwie przetrwała obie wojny światowe. W roku 2003 spółka PKP Cargo S.A. przejęła parowozownię wraz z zabytkowymi parowozami i wagonami osobowymi. W kwietniu 2014 zawieszono kursowanie regularnych pociągów parowych. Od czerwca 2016 r. parowozownia Wolsztyn funkcjonuje jako instytucja kultury województwa wielkopolskiego finansowana przez województwo wielkopolskie, gminę Wolsztyn, powiat wolsztyński oraz PKP Cargo. Regularne przewozy pasażerskie zostały przywrócone 15 maja 2017 roku.

A teraz o skrzeczącej rzeczywistości, czyli o pieniądzach. Plan finansowy parowozowni na rok 2020 zakładał budżet w wysokości 7,3 mln zł. Miało się na to składać 4,1 mln zł dochodów własnych oraz 3,2 mln zł dotacji (każdy z czterech wymienionych wyżej oficjalnych sponsorów miał wpłacić po 800 tys. zł).

Dochody własne zostały z powodu pandemii koronawirusa poważnie uszczuplone. Parowozownia musiała wstrzymać przyjmowanie zwiedzających, zawiesić realizację zaplanowanych wcześniej przewozów turystycznych i pociągów retro, a także jazd parowozów dla realizacji filmów. Coroczna Parada Parowozów, ściągająca wielu entuzjastów kolejnictwa (oraz zagraniczne parowozy na „gościnnych występach”) nie odbędzie się w tym roku. Impreza ta nie przynosiła zysku, ale była najlepszą reklamą, po której pojawiały się poważne zamówienia.

Co gorsza, PKP Cargo SA nie przekazało obiecanych kwot ani w 2019 ani w 2020 roku. W tej sytuacji również powiat wstrzymał z dniem 1 marca przekazywanie dofinansowania. Jedynymi działającymi bez opóźnień źródłami pieniędzy są samorządy: wojewódzki i gminny.

Na pytania dotyczące finansowania parowozowni, rzecznik prasowy PKP Cargo, Krzysztof Losz, odpowiedział: „PKP Cargo nie będzie komentować medialnych wypowiedzi na temat sytuacji finansowej Instytucji Kultury Parowozownia Wolsztyn„. Z mojego doświadczenia wynika, że jeśłi państwowa instytucja mówi „nie będziemy komentować medialnych wypowiedzi”, to nie wróży to nic dobrego.

W tej sytuacji parowozownia postanowiła ogłosić internetową zbiórkę pieniędzy. Byłoby wielką szkodą gdyby ta unikalna instytucja nie znalazła wyjścia z obecnego kryzysu finansowego.

zdjęcie: parowozownia Wolsztyn
wykorzystano materiały z „Rynku Kolejowego”


16 Komentarzy

  1. Znowu nie lubię…

    Polubienie

  2. salmiaki pisze:

    Akurat dziś oglądałam w „Polska z góry”!

    Polubienie

  3. agnecha pisze:

    Przykre wieści 😦

    Polubienie

  4. Jak napisałem wcześniej: wkładam głowę w piasek i liczę że jakoś będzie. Bardzo racjonalne zachowanie, prawda?

    Polubienie

  5. miedzianagora pisze:

    Mam nadzieję że wielkopolski dryg organizacyjny pozwoli na szybkie zebranie i uratowanie tak szlachetnego miejsca.

    Polubienie

  6. W naszym społeczeństwie jest wielki problem z zabytkami tzw.techniki-niby to kultura, bo podlega pod ministerstwo kultury, ale skoro to nie obraz olejny, to znaczy że to jednak nie kultura, a więc technika, a jeśli technika to przestarzała, a my chcemy być nowocześni, więc nie będziemy dopłacać do staroci, poza tym stary samochód albo lokomotywa to jednak nie katedra, a na katedrę też nie starczy. A w ogóle to po co ta cała “kultura”, to balast dla szybkiego rozwoju infrastruktury centralnej, bo generuje koszty…

    Polubienie

  7. Podobnie wygląda problem z ochroną środowiska naturalnego- ekonomia turborynkowa jest rzekomo nieubłagana, ale jest tu pewien haczyk, który unieważnia argumenty rynkowe(bo wcale nie ekonomiczne). Zazwyczaj po oświadczeniu, że duże drzewo to konkretny zysk w postaci kilkunastu kubików drewna, grzecznie proszę o podanie mi adresu dystrybutora i ceny takiego samego drzewa, w dobrym stanie zdrowia. Odpowiedzią jest zazwyczaj jąkanie, głucha cisza… Wtedy się okazuje, że „drewno” jest jednak znacznie tańsze od „drzewa”.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

Podaj swój adres emailowy by obserwować ten blog i otrzymywać powiadomienia o nowych postach

Dołącz do 113 obserwujących.
%d blogerów lubi to: